*

poniedziałek, 07 lipca 2014

Niesamowite, dziwne wydarzenie miało miejsce w Stanach Zjednoczonych:

Co się wydarzyło? Torami kolejowymi usytuowanymi na skarpie nad rzeką Clark Fork na zachodzie stanu przejeżdżał pociąg towarowy wiozący sześć potężnych kadłubów samolotu boeing 737. Transport zmierzał w kierunku miasta Renton w stanie Waszyngton, gdzie składane są samoloty boeinga, ale w pewnym momencie coś poszło nie tak. 

Nawet nie myślałem, że coś takiego może się stać, podobnie zresztą myśleli pracownicy kolei. Utopiono wielkie pieniądze!

*_*

Afera tasmowa w Polsce ma swój dalszy ciąg, ale już mi się nie chce tego czytać. Ileż można. Na górze i tak nic się nie zmieni. Polityka to jedno wielkie gówno! Ktokolwiek będzie na górze, będzie brał pod siebie!

*_*

CNN.com na pierwszej stronie podaje informacje na temat latania z naładowanym telefonem lub tabletem. Służby mogą zapytać pasażerów o włączenie urządzenia, by sprawdzić czy to nie materiał wybuchowy. Jeśli telefon nie jest naładowany możesz nie polecieć!

Pomogę służbom i podsunę pomysł przenośniej ładowarki na lotniskach, bo może się zdarzyć, że ludzie czekający na samolot godzinami będą sobie "grali" i się rozładuje!

Juz chyba pisałem, że na pokładzie AerLingus można kupić obiad za 15 euro i dostanie się prawdziwe sztućce (nóż), więc po co się wysilać z chowaniem czegokolwiek pod spodniami. Skanery na lotnisku w Chicago są bardzo precyzyjne! Klasa pierwsza każdej linii ma zawsze sztućce gotowe do użycia przez terrorystów, bo przeciez nikt z nich nie lata klasą ekonomiczną. "Pic na wodę, fotomontaż"! Całe to sprawdzanie na lotniskach ma służyć przestraszeniu zwykłych ludzi chcących podróżować, zwiedzać i dokształcać się.

*_*

Islamskie Państwo ISIS już zaczyna działać. Ich szef wezwał swoich ludzi do walki w czasie ramadanu przeciwko niewiernym. Rewelacja, pozwalajmy im na więcej, a zacznie się... Bądźmy tolerancyjni na zło dziejące się na świecie, mówiąc, że to nieliczni! Bzdura!

*_*

Wrócę do wypadku polskiego samolotu i jedenastu ofiar. Oglądałem dzisiaj wywiad z ludźmi, którzy pospieszyli na pomoc. Niewiele mogli zdziałać z powodu wybuchów i temperatury wokół, ale wielki szacunek dla nich. Wynosili nawet zwłoki narażając swoje życie. Prawdopodobnie to awaria Pipera, a nie błąd pilota. Polscy piloci są dobrymi w swoim fachu, ale takie rzeczy się zdarzają! Czasami nic nie da się zrobić. Wiem, że to nic nie pomoże, ale chociaż zginęli w/z tym, co kochali! Latanie i spadochroniarstwo było ich pasją. To jak himalaiści - gdy giną w górach....

Ech! Niech odpoczywają w pokoju!

niedziela, 06 lipca 2014

(Za 9,9-10)
Raduj się wielce, Córo Syjonu, wołaj radośnie, Córo Jeruzalem! Oto Król twój idzie do ciebie, sprawiedliwy i zwycięski. Pokorny - jedzie na osiołku, na oślątku, źrebięciu oślicy. On zniszczy rydwany w Eframie i konie w Jeruzalem, łuk wojenny strzaska w kawałki, pokój ludom obwieści. Jego władztwo sięgać będzie od morza do morza, od brzegów Rzeki aż po krańce ziemi.

(Ps 145,1-2.8-11.13-14)
REFREN: Będę Cię wielbił, Boże mój i Królu

Będę Cię wielbił, Boże mój i Królu,
i sławił Twoje imię przez wszystkie wieki.
Każdego dnia będę Ciebie błogosławił
i na wieki wysławiał Twoje imię.

Pan jest łagodny i miłosierny,
nieskory do gniewu i bardzo łaskawy.
Pan jest dobry dla wszystkich
a Jego miłosierdzie nad wszystkim, co stworzył.

Niech Cię wielbią, Panie, wszystkie Twoje dzieła
i niech Cię błogosławią Twoi święci.
Niech mówią o chwale Twojego królestwa
i niech głoszą Twoją potęgę.

Pan jest wierny we wszystkich swoich słowach
i we wszystkich dziełach swoich święty.
Pan podtrzymuje wszystkich, którzy upadają,
i podnosi wszystkich zgnębionych.

(Rz 8,9.11-13)
Wy nie żyjecie według ciała, lecz według Ducha, jeśli tylko Duch Boży w was mieszka. Jeżeli zaś kto nie ma Ducha Chrystusowego, ten do Niego nie należy. A jeżeli mieszka w was Duch Tego, który Jezusa wskrzesił z martwych, to Ten, co wskrzesił Chrystusa z martwych, przywróci do życia wasze śmiertelne ciała mocą mieszkającego w was swego Ducha. Jesteśmy więc, bracia, dłużnikami, ale nie ciała, byśmy żyć mieli według ciała. Bo jeżeli będziecie żyli według ciała, czeka was śmierć. Jeżeli zaś przy pomocy Ducha uśmiercać będziecie popędy ciała - będziecie żyli.

(Mt 11,25)
Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że tajemnice królestwa objawiłeś prostaczkom.

(Mt 11,25-30)
W owym czasie Jezus przemówił tymi słowami: Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie. Wszystko przekazał Mi Ojciec mój. Nikt też nie zna Syna, tylko Ojciec, ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn, i ten, komu Syn zechce objawić. Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem jarzmo moje jest słodkie, a moje brzemię lekkie.

sobota, 05 lipca 2014

Pobyt w Stanach Zjednoczony zawsze jest czymś niesamowitym. Nawet dwa tygodnie moga sprawić, że inaczej patrzysz na świat. Nie inaczej było i tym razem. Już sam lot jest czymś ogromnym. Całkiem spory Airbus A330 kołysany wiatrem ląduje na O'Hare na moment przed ogromną burzą nad Chicago. Kolejne lądowania innych samolotów nie są już tak gładkie, co pokazywał flightradar24. Temperatury bardzo wysokie, a wilgotność zabójcza. Nawet burza nie przyniosła ochłodzenia. Jedna z nocy była wyjątkowa. Niedaleko ode mnie przeszły równolegle dwa tornada niszcząc po drodze kompletnie wszystko. Olbrzymie pioruny i grzmoty, których chyba w życiu nie widziałem, połamały drzewa i znaki jak zapałki. Kilka dni wcześniej, na Alasce było trzęsienie ziemi, a od Florydy i Zatoki Meksykańskiej nadciągał Arthur.

Lot powrotny był niesamowicie krótki. Może to siła Artura sprawiła, że wylądowaliśmy prawie 2 godziny wcześniej.

*_*

Gdy jechałem taksówką na lotnisko, kierowca pokazał mi specjalne miejsce, TUŻ OBOK PASA STARTOWEGO gdzie budują meczet muzułmański. Za specjalną bramę wjazd mają tylko "wybrani", gdzie na lotnisko prowadzi już tylko tunel. Ciekawe czego będą nauczać w tym meczecie.

Samo lotnisko zmienia się! Co chwila jest coś nowego i ładnego dla oka. Powstają nowe sklepy i restauracje. Ciągle obowiązują skanery osobowe, co wygląda zabawnie. Nie czuło się zwiększonej paniki przed 4 lipca. Nie widziałem zwiększonych posiłków policji czy wojska.

Byłem w swoim żywiole otoczony setkami ogromnych maszyn:

Amerykanie żyli oczywiście piłką nożną. W Chicago na stadionach baseballu i footballlu amerykańskiego gromadziły się tłumy, by wspólnie oglądać mecze. Dziesiątki tysięcy kibiców pokazało, że soccer nie jest taki słaby i nie odstaje od - dla mnie: okropnie nudnego - baseballa.

Na lotnisku znalazłem replikę Pucharu Świata:

A linie Emirates namalowały na swoim B777 to:

*_*

Gorączka Mundialu trwa nadal. Choć Amerykanie odpadli z dalszych gier to wciąż kibicują. Dla nich liczą się wyniki. Brak goli kojarzy się z nudą. Tam musi się coś dziać i muszą być przerwy. Oczywiście, na reklamy. Może i stąd polubili "przerwe na wodę". Koszykówka i hokej to szybkie gry i ciągle coś się dzieje. Nie potrafię zrozumieć jednak, jak potrafią wysiedzieć na baseballu!

*_*

Ciekawe czy Brazylia dojdzie do finału...

Czy Messi jeszcze coś wykręci...

Czy królem strzelców zostanie - juz w domu - Kolumbijczyk...

Jak zagra van Persie...

Gdzie leży Kostaryka....

*-*

Miłego dnia.

piątek, 04 lipca 2014
wtorek, 17 czerwca 2014

Tylko w Polsce! Aresztowano menedżera restauracji i kogoś tam jeszcze! Główny motyw dnia. Odwracanie kota ogonem, panie premierze! Oni powinni dostać odznaczenia państwowe, że odkryli zdrajców Narodu, co złamali Konstytucje, knuli i szydzili z Rzeczpospolitej (numer nieważny)!

Tusk myśli, że Polakom wciśnie się idiotyzmy o stanie bezpieczeństwa Polski. Trzeba byc skończonym tumanem, by w to wierzyć. Nawet Palikot szydzi z Premiera. Nikt nie nakłamał więcej w Polsce od Tuska i jego piesków.

Odtąd cytaty Sienkiewicza, będą kojarzyć się z czymś innym. Obrzydliwość i kombinatorstwo. Ci ludzie powinni być zamknięci na 25 lat, bez możliwości wcześniejszego wyjścia, za zdradę Narodu.

Ci, którzy założyli podsłuchy, oferowali je innym redakcjom. M.in. "Pulsowi Biznesu". Naczelny Tomasz Siemieniec nie zdecydował się na druk: - Publikacja tego typu materiałów to ingerencja w prawo do prywatności. "PB" oferowano plik dźwiękowy i stenogram. Informatorzy nie chcieli pieniędzy.

To są jakieś kpiny. I kto za to płaci, pan płaci, pani płaci, społeczeństwo płaci - parafrazując słowa z Rejsu! Każda gazeta powinna to wydrukować! Nawet "Rolnik" z kujawsko-pomorskiego (nie wiem czy takie coś istnieje) powinien to wydrukować.

*_*

Prawie identyczna sytuacja miała miejsce na Wyspach, gdzie przechwycono list, w którym mowa była o zamachach. Debile kłócili się, że ten list nie powinie ujrzeć światła dziennego. Że to skandal, że to ingerencja!

*_*

Jeszcze raz gratuluję tej dziewczynie, która nazwała Tuska "zdrajcą".

"Osobiście dałabym za to w pysk, aż by się nogami nakryła" - napisała na Twitterze o 17-letniej Marysi Sokołowskiej radna Platformy Obywatelskiej Elżbieta Igras. 

Ciekawe, jak teraz owa Igras igra? Gdy jej kolesie pokazali, co naprawdę dzieje się u góry! Kobieto zamilknij usta, proszę!

*_*

Na ochłap, Premier dał Narodowi wsparcie w Kulturze. Jakaś nowa minister się pojawiła i zobaczymy jakie Dziedzictwo Narodowe będzie promowała. Same sukcesy mamy w każdym resorcie! Zadziwiające! A może dlatego, że Tęczę tak szybko odbudowali. Z pomocą Górniak i Biedronia. Grodzki pewnie się dołączy!

*_*

Najbardziej z notki o kolesiach z Restauracji (a jak, z dużej litery) bawi mnie wpis: dla kogo pracowali?" Dla Polaków, kurde, dla Polaków!

Współczuję kotletowi schabowemu, który stracił miano polskiego jadła. Zdetronizował go krokiet z mikrofonem!

poniedziałek, 16 czerwca 2014

czy to ważne o czym, Premierze? :)

Jak wywrotowy element uzbrojony w kasety magnetofonowe zmienił system



Blog

niedziela, 15 czerwca 2014
"Jesteśmy świadkami świadomego przeciągania opinii publicznej przeciw uczciwości, zdrowemu rozsądkowi, sumieniu, przeciw autorytetom, wiedzy i kompetencji" - pisze Cezary Pazura.

Casus Profesora Chazana

Profesor Chazan dostał się w miażdżące tryby mediów. Co uczynił ten lekarz? Odmówił aborcji. Aborcji z prawnego punktu widzenia dozwolonej w naszym kraju. Jak sam stwierdził swoim autorytetem dziecko z takimi defektami może umrzeć niedługo po porodzie lub nawet wcześniej-w łonie Matki. Zaproponował Matce opiekę przez cały okres ciąży,a potem opiekę hospicjum, które mógł Jej rekomendować. Nie wskazał Matce zdecydowanej na aborcję innego lekarza, czy placówki, które by tę "usługę" wykonały. Jemu sumienie nie pozwala zabijać płod(nienarodzonego człowieka). Wierny swym przekonaniom i przysiędze Hipokratesa :po pierwsze nie szkodzić (Primum non nocere-naczelna zasada etyczna lekar zy). Jak mniemam Pan Profesor chciał OCALIĆ ŻYCIE. Jakie by ono nie było i ile nie miałoby trwać... Postawa heroiczna, czyż nie?

Okazuje się, że niekoniecznie. Dyskusja na temat aborcji trwa u nas i na całym świecie od dawna. Ścierają się różne poglądy. Zadawane są pytania podstawowe: kiedy płód jest jeszcze płodem, a kiedy staje się człowiekiem, który choć bezbronny, przez samo swe istnienie nabywa takich samych praw jak my wszyscy. Dodatkowo jeszcze taki płód z defektami jak w tym przypadku.

 Odpowiedzi na to pytanie nie znajdziemy, bo liczy się dyskusja. Każdy trzyma się mocno na swej pozycji i merytorycznie nigdy ten problem nie zostanie rozstrzygnięty. Decyzja zapada w naszych przekonaniach i sumieniu. 

Wczoraj w jednej z telewizji usłyszałem jako pierwsze doniesienie tej stacji, że Profesor złamał prawo! To sprowokowało mnie do napisania tego tekstu. Hola, hola! To chyba nie jest jednoznacznie rozstrzygnięte, bo nie ma stanowiska Naczelnej Rady Lekarskiej, czy nie daj Boże Prokuratury! To ewidentne nadużycie. Doniesienie to jednak miało na celu zdyskredytowanie autorytetu Profesora i od początku postawienie go w niekorzystnym świetle. Czysta manipulacja! 

Zastanawiam się o co ten cały rwetes? Pamiętam jak w szkole rodzenia parę lat temu na jednych z zajęć Położna opowiadała nam historie o matkach, które decydowały się na poród w identycznych okolicznościach, żeby potem móc pożegnać się ze swoim dzieckiem i godnie je pochować. Pamiętam, że wzbudziło to w nas niezwykły szacunek dla heroizmu i człowieczeństwa tych kobiet. Teraz Profesor Chazan, który odmawia aborcji i proponuje kobiecie i jej dziecku opiekę jest odsądzany od czci i wiary. Zarzut, że nie wskazał kogoś kto takie zabiegi wykonuje jest absurdalny! Wyobrażam sobie, że ktoś mnie prosi, żebym mu dał narkotyki, a ja mu odpowiadam, przepraszam, nie ćpam. A on wtedy, panie Pazura, to kto może mi dać??? Szok! A skąd ja mam wiedzieć dobry człowieku?

Profesor sam powiedział, ze takich ludzi nie zna i nie może wskazać, bo inaczej uczestniczyłby w tym procederze. 
Myślę, że cała ta afera jest wymierzona przeciw lekarzom , którzy podpisali deklarację sumienia. Przodujący w aferach i prowokacjach tygodnik WPROST z jej naczelnym siepaczem Magdaleną Rigamonti (chętnie brylującą w mediach) gra tu pierwsze skrzypce. Hołdując zasadzie, że im większa afera, tym lepsza sprzedaż (sam byłem ofiarą manipulacji tej gazety, więc wiem o czym piszę). Bo zwróćmy uwagę dokąd akurat udała się Matka gotowa na aborcję? Do szpitala Świętej Rodziny. Do prof. Bogdana Chazana. Lekarza, którego poglądy są znane, bo zgodne z Ustawą Zasadniczą, czyli pkt 53 Konstytucji. Nigdy ich nie ukrywał. Wręcz przeciwnie. Dlaczego tam skierowała swoje kroki? Może poradziła jej Pani Rigamonti, żeby mieć temat? 

Podejrzewam, że sytuacje tego rodzaju dzieją się w różnych miejscach i szpitalach, bo nie ma takiego przymusu i prawa, żeby zmusić lekarza do zabicia dziecka. A tak to definiuje prof. Chazan. AUTORYTET. Bo kto ma być w tym temacie autorytetem jak nie światowej sławy Profesor? 

Jesteśmy świadkami świadomego przeciągania opinii publicznej przeciw uczciwości, zdrowemu rozsądkowi, sumieniu, przeciw autorytetom, wiedzy i kompetencji. Profesor Chazan nikogo nie obraził, służył pomocą większą niż kto inny mógł oferować. Diagnoza tego przypadku manipulacji jest jedna: zamiast stawiać pomniki takim ludziom jak Profesor, zaczynamy do nich strzelać. 

Szczerze zasmucony
Wujek Czarek

facebook.com



Uroczystość Trójcy Przenajświętszej

(Wj 34,4b-6,8-9)
Mojżesz wstawszy rano wstąpił na górę, jak mu nakazał Pan, i wziął do rąk tablice kamienne. A Pan zstąpił w obłoku, i Mojżesz zatrzymał się koło Niego, i wypowiedział imię Jahwe. Przeszedł Pan przed jego oczyma i wołał: Jahwe, Jahwe, Bóg miłosierny i litościwy, cierpliwy, bogaty w łaskę i wierność, I natychmiast skłonił się Mojżesz aż do ziemi i oddał pokłon, mówiąc: Jeśli darzysz mnie życzliwością, Panie, to proszę, niech pójdzie Pan w pośród nas. Jest to wprawdzie lud o twardym karku, ale przebaczysz winy nasze i grzechy nasze i uczynisz nas swoim dziedzictwem.

(Ps: Dn 3,52-56)
REFREN: Chwalebny jesteś, wiekuisty Boże

Błogosławiony jesteś, Panie, Boże naszych ojców,
pełen chwały i wywyższony na wieki.
Błogosławione niech będzie Twoje imię,
pełne chwały i świętości.

Błogosławiony jesteś w przybytku świętej chwały Twojej,
Błogosławiony jesteś na tronie Twego królestwa.
Błogosławiony jesteś Ty, który spoglądasz w otchłanie,
i na Cherubach zasiadasz,
Błogosławiony jesteś na sklepieniu nieba.

(2 Kor 13,11-13)
Bracia, radujcie się, dążcie do doskonałości, pokrzepiajcie się na duchu, jedno myślcie, pokój zachowujcie, a Bóg miłości i pokoju niech będzie z wami! Pozdrówcie się nawzajem świętym pocałunkiem! Pozdrawiają was wszyscy święci. Łaska Pana Jezusa Chrystusa, miłość Boga i dar jedności w Duchu Świętym niech będą z wami wszystkimi!

(Ap 1,8)
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu, Bogu, który jest i który był, i który przychodzi.

(J 3,16-18)
Jezus powiedział do Nikodema: Tak Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony. Kto wierzy w Niego, nie podlega potępieniu; a kto nie wierzy, już został potępiony, bo nie uwierzył w imię Jednorodzonego Syna Bożego.

sobota, 14 czerwca 2014

Świat żyje Mundialem. Nawet zestrzelony samolot nad Ukrainą, choć pojawił się jako "njus" to jednak zaraz zniknie, a kolorowe zdjęcia z Brazylii na stałe zagościły na czołówkach portali.

Coś mi się wydaje, że podobnie jak w Korei i Japonii znaczącą rolę odegrają sędziowie. Zaczęło się od wielkiej klapy, gdyż transmisja Otwarcia nie doszła do skutku. Mecz, a zwłaszcza pierwsza połowa był super. Czy karny był, czy nie można się sprzeczać (sędzia mógł w tym dopatrzeć się przewinienia, z jego perspektywy).

Wczoraj demolka Hiszpanów, mistrzów świata i Europy była kuriozalna. Blamaż to chyba delikatne słowo na to, co działo się na Arena Fonte Nova w Salvador de Brasilia. Mogło być więcej, gdyby Robben nie kiwał się a podawał. Van Persie - klasa światowa! A bramka nad Casillasem - majstersztyk! Przy tak grających piłkarzach z Chile, Hiszpania może mieć problem wyjść z grupy.

*_*

Z innej beczki. Nad Austrią, 5 i 10 czerwca zniknęło 12 samolotów. Starcono z nimi kontakt i nie pojawiały się na radarach. Nazwano to bezprecedensowym wydarzeniem! Dziwne! Może jest to spowodowane wyładowaniami na Słońcu?!

*_*

I jeszcze jedno. Na onet.pl pojawi się co chwila sensacyjna wiadomość, że w jakimś serialu ktoś umrze. Po co z ludzi robić większych idiotów. Każdy wie, że oznacza to, iż ten czy inny aktorzyna dostał lepszą posadę w innym filmie albo reklamie. Albo posprzeczał się (przeważnie o olbrzymią kasę) z reżyserem czy scenarzystą. Ależ mnie to wnerwia.

środa, 11 czerwca 2014

Jak można zapomnieć swoje dziecko w samochodzie....

... w czasie upałów?

Tragedia!

Bezsilność!

Głupota i pośpiech!

Tylko 3 latka...

Tagi