*

sobota, 21 września 2013

(Am 8,4-7)
Słuchajcie tego wy, którzy gnębicie ubogiego i bezrolnego pozostawiacie bez pracy, którzy mówicie: Kiedyż minie nów księżyca, byśmy mogli sprzedawać zboże? Kiedyż szabat, byśmy mogli otworzyć spichlerz? A będziemy zmniejszać efę, powiększać sykl i wagę podstępnie fałszować. Będziemy kupować biednego za srebro, a ubogiego za parę sandałów i plewy pszeniczne będziemy sprzedawać. Przysiągł Pan na dumę Jakuba: Nie zapomnę nigdy wszystkich ich uczynków.

(Ps 113,1-2.4-8)
REFREN: Pana pochwalcie, On dźwiga biednego

Chwalcie słudzy Pańscy,
chwalcie imię Pana.
Niech imię Pana będzie błogosławione,
teraz i na wieki.

Pan jest wywyższony nad wszystkie ludy,
ponad niebiosa sięga Jego chwała.
Kto jest jak nasz Pan Bóg,
co ma siedzibę w górze,
i w dół spogląda na niebo i na ziemię.

Podnosi z prochu nędzarza
i dźwiga z gnoju ubogiego,
by go posadzić wśród książąt,
wśród książąt swojego ludu.

(1 Tm 2,1-8)
Zalecam przede wszystkim, by prośby, modlitwy, wspólne błagania, dziękczynienia odprawiane były za wszystkich ludzi: za królów i za wszystkich sprawujących władze, abyśmy mogli prowadzić życie ciche i spokojne z całą pobożnością i godnością. Jest to bowiem rzecz dobra i miła w oczach Zbawiciela naszego, Boga, który pragnie, by wszyscy ludzie zostali zbawieni i doszli do poznania prawdy. Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus, który wydał siebie samego na okup za wszystkich jako świadectwo we właściwym czasie. Ze względu na nie, ja zostałem ustanowiony głosicielem i apostołem - mówię prawdę, nie kłamię - nauczycielem pogan we wierze i prawdzie. Chcę więc, by mężczyźni modlili się na każdym miejscu, podnosząc ręce czyste, bez gniewu i sporu.

(2 Kor 8,9)
Jezus Chrystus, będąc bogaty, dla was stał się ubogim, aby was swoim ubóstwem ubogacić.

(Łk 16,1-13)
Jezus powiedział do swoich uczniów: Pewien bogaty człowiek miał rządcę, którego oskarżono przed nim, że trwoni jego majątek. Przywołał go do siebie i rzekł mu: Cóż to słyszę o tobie? Zdaj sprawę z twego zarządu, bo już nie będziesz mógł być rządcą. Na to rządca rzekł sam do siebie: Co ja pocznę, skoro mój pan pozbawia mię zarządu? Kopać nie mogę, żebrać się wstydzę. Wiem, co uczynię, żeby mię ludzie przyjęli do swoich domów, gdy będę usunięty z zarządu. Przywołał więc do siebie każdego z dłużników swego pana i zapytał pierwszego: Ile jesteś winien mojemu panu? Ten odpowiedział: Sto beczek oliwy. On mu rzekł: Weź swoje zobowiązanie, siadaj prędko i napisz: pięćdziesiąt. Następnie pytał drugiego: A ty ile jesteś winien? Ten odrzekł: Sto korcy pszenicy. Mówi mu: Weź swoje zobowiązanie i napisz: osiemdziesiąt. Pan pochwalił nieuczciwego rządcę, że roztropnie postąpił. Bo synowie tego świata roztropniejsi są w stosunkach z ludźmi podobnymi sobie niż synowie światłości. Ja też wam powiadam: Pozyskujcie sobie przyjaciół niegodziwą mamoną, aby gdy /wszystko/ się skończy, przyjęto was do wiecznych przybytków. Kto w drobnej rzeczy jest wierny, ten i w wielkiej będzie wierny; a kto w drobnej rzeczy jest nieuczciwy, ten i w wielkiej nieuczciwy będzie. Jeśli więc w zarządzie niegodziwą mamoną nie okazaliście się wierni, prawdziwe dobro kto wam powierzy? Jeśli w zarządzie cudzym dobrem nie okazaliście się wierni, kto wam da wasze? żaden sługa nie może dwom panom służyć. Gdyż albo jednego będzie nienawidził, a drugiego miłował; albo z tamtym będzie trzymał, a tym wzgardzi. Nie możecie służyć Bogu i mamonie.

W Polsce toczy się debata o Kościele, o jego kształcie w rzeczywistości naszego Narodu. Oczywiście, osobą przewodnią jest tutaj ks. Lemański, który Prawdę chce dowodzić "swoimi drogami", ale nie do końca pasują one do coraz większej grupy kapłanów.

Owa Prawda przybiera jednak inne znaczenie. Po wywiadzie bpa Hosera już wizerunek Lemańskiego ulega zmianie. Chociażby z tego powodu, że sam zainteresowany nie wspomniał nawet wcześniej, że biskup proponował mu studia "hebrajskie". To zmienia postać rzeczy, bo problemy pedofilii i in vitro były oparte na problemie "obrzezania" ks. Lemańskiego.

Nawet ks. Michał Heller, znany i szanowany kapłan i uczony nie wypowiedział się na temat in vitro mówiąc, że na tym się nie zna! Lemański natomiast miele jęzorem na prawo i lewo o in vitro a zielonego pojęcia o tym nie ma.

Trzeba jednak zwrócić uwagę, że Kościół sam się oczyszcza i to jest bardzo pocieszające. Nie potrzeba "krzykaczy", którzy mają za zadanie dyskredytować Kościół.

Kościół to też zwykli ludzie. Przez tydzień przebywałem w Polsce i widziałem wiele rzeczy. Podczas rekoronacji figury Matki Bożej Bolesnej w małym mieście Jarosław w południowo-wschodniej części kraju, prawie 20 tysięcy ludzi wyszło na ulice, by być świadkami tego wydarzenia. Arcybiskup Gocłowski w doskonale przygotowanym kazaniu zwracał uwagę na oddawanie się przez wieki Matce Bożej ludu diecezji przemyskiej.

Po Mszy św. Burmistrz Miasta i Wojewoda poddali po raz kolejny przyszłość ukoronowanej papieskimi koronami Matce Bożej i Jej Synowi.

Procesja z rynku do "Panny Marii" trwała ponad godzinę a niesamowite zainteresowanie ludu było dla wielu większym "krzykiem" wiary, niż żałosne piski Lemańskiego.

Również zwiedzanie Krakowa, Łagiewnik czy Lublina było olbrzymim świadectwem wiary. Turyści i mieszkańcy tych miast zwiedzają, podziwiają i modlą się jednocześnie.

***

Oglądając debatę na Gazecie Wyborczej, kilka dni temu byłem zniesmaczony. Michnik - naczelny dziennika - "jako niewierzący dziękował Bogu z ks. Lemańskiego".

Wiadomo, że Kościół musi się otworzyć, jednak nie ks. Lemański i środowisko Wyborczej powinno o tym decydować. Od tego jest papież i kolegium biskupów, a o demokracji nie ma co myśleć.

Strasznie tematami, że odchodzą kapłani również nic nie da. Odchodzili i odchodzić będą. Jan Paweł II powtarzał, że mamy takich kapłanów o jakich się modlimy. Może Lemański zapomniał o modlitwie o powołania kapłańskie, a rzeczywiście był zajęty pojednaniem z Żydami.

***

Odwiedziłem w Krakowie Kazimierz i stary cmentarz żydowski (którego strażnikiem był tak pijany człowiek, że aż się biedak nie mógł podnieść jak nas zobaczył - ciekawe na co poszła moja ofiara?). Nie miałem z tym problemu, więc nie rozumiem do końca o jakie pojednanie mu chodzi.

Pomimo tego, co się tak głośno mówi, Polska jest krajem wierzącym. Oczywiście, zdaję sobie sprawę, że to południowy-wschód, ale co ma być to będzie.

Jeśli ks. Lemański zacznie się modlić, a nie marudzić jego wiara może zdziałać cuda, bo na razie zamiast obecności Boga szuka obecności mediów i kilku wpływowych dziennikarzy.

***

Prosiłem Was kiedyś o modlitwę za małego Ksawiera i jego Mamę. Tydzień temu wyszli ze szpitala (po 3 tygodniach) i nie da się ukryć, że sporą robotę zrobiła modlitwa, gdyż było naprawdę źle, by nie powiedzieć fatalnie.

Dwukrotna operacja przy otwartej czaszce i czyszczenie krwiaków na mózgu, śpiączka farmakologiczna z dawką dla dorosłych i koszmary po operacji nie wróżyły dobrze.

Olbrzymi ruch modlitewny ludzi sprawił, że Maryja uprosiła Boga o dar życia. Amen.

piątek, 13 września 2013
środa, 11 września 2013

Of the 2,977 people killed in the September 11 attacks, 412 were emergency workers in New York City who responded to the World Trade Center. This included:

  • 341 firefighters and 2 paramedics from the New York City Fire Department (FDNY);
  • 37 police officers from the Port Authority of New York and New Jersey Police Department (PAPD);
  • 23 police officers from the New York City Police Department (NYPD)and
  • 8 emergency medical technicians and paramedics from private emergency medical services.

This article lists those emergency workers from the three main emergency services, the FDNY, PAPD and NYPD, who died whilst fulfilling their duties at the World Trade Center on September 11, 2001.



poniedziałek, 09 września 2013
W gotowych potrawach mięsnych są śladowe ilości mięsa, a dolany do nich rosół z kury zawiera prawdopodobnie sól i cukier z maltodekstryną i rybonukleotydami

Kiedy dopada głód, a czasu brak, co robić? Zjeść w barze lub restauracji albo kupić gotowe danie, które w domu wystarczy podgrzać. Jednak po przeczytaniu składu na opakowaniu apetyt raczej natychmiast przejdzie. W zamkniętych w słoiki gotowych daniach mięsnych podstawową i zasadniczą część mięsną stanowi zazwyczaj mięso oddzielone mechanicznie. Ale nawet ten tzw. MOM to najczęściej mniejsza część zawartości. Główne miejsce przypada wodzie, a pozostałe zajmują dodatki, konserwanty, wzmacniacze i wygładzacze (różne mono-, di- i tri- albo E z kolejnymi liczbami) oraz trochę warzyw, przypraw itp.

Najpierw sprawdziliśmy skład różnych pulpetów w sosie pomidorowym

Pulpety w sosie pomidorowym, Łowicz (12,40 zł za 1 kg).

Woda to podstawa. Dalej masa mięsna 35 proc. (a w niej: mięso oddzielone mechanicznie z kurczaka 14 proc., mięso wieprzowe 12,78 proc., woda, substancja zagęszczająca E1422, mąka pszenna, sól, przyprawy, zioła, wzmacniacz smaku E621) - mięso i składnik mięsopodobny stanowią tu i tak zaledwie 27 proc. Dalej nie jest jeszcze tak najgorzej, bo przestrzeń wypełniają: marchew 6,7 proc., koncentrat pomidorowy 6 proc., cebula 3 proc., pieczarki 3 proc.. Później już apetyt ostatecznie wygasa na myśl o: substancji zagęszczającej E1422, mące pszennej, cukrze, tłuszczu wieprzowym, soli, przyprawach, wzmacniaczach smaku E621, E635, hydrolizacie białka sojowego, maltodekstrynie oraz ekstrakcie drożdżowym.

Pulpety w sosie pomidorowym, Rolnik (7,3 zł za 1 l)

Na czele woda. Pulpety stanowią 36,5 proc. - w nich połowa to różniące się jednak od mięsa MOM wsparte dodatkiem skórek wieprzowych (8,7 proc.), do tego kasza manna z pszenicy, przyprawy i dodatki (sól, substancja emulgująca E472c, izolat białka sojowego, błonnik, mąka pszenna, tłuszcz roślinny, cukier, sól, aromat, wzmacniacze smaku E621, E635). W słoiku jest też wątroba wieprzowa 4,1 proc. i kilkanaście innych składników.

Pulpety w sosie pomidorowym, Zagłoba (8,2 zł za 1 kg)

Można powiedzie, że zawartość mięsa w tych pulpetach jest dyskusyjna, bo ich naczelny składnik to mięso wieprzowe oddzielone mechanicznie stanowiące mniej niż 10 proc. Jest też sporo cebuli i skrobi modyfikowanej, szczypta warzyw, przypraw, mono- itd.

Pulpety w sosie pomidorowym, Carrefour (7,27 zł za 1 kg)

Jako jedyny informuje sporymi literami, że w składzie jest drób i wieprzowina. Poza tym bez niespodzianek: woda, mięso oddzielone mechanicznie w ilości 12,4 proc. (z kurczaka, indyka), a dla urozmaicenia także mięso wieprzowe 5,4 proc. oraz niezbędne chyba w pulpetach (sądząc po lekturze etykiet) skórki wieprzowe. To wszystko włożone w mieszankę kapusty kwaszonej z marchwią, kaszą manną, koncentratem pomidorowym, dodatkami pszennymi, sojowymi i kukurydzianymi. Wśród składników, które nieco zaskakują tego, kto robił pulpety w domu: ekstrakt drożdżowy, kwas cytrynowy, serwatka, stabilizator, emulgatory itp.

Pulpety w sosie pomidorowym, Pudliszki (11,15 zł za 1 kg)

Ten producent z kolei wyróżnia informację, że pulpety nie zawierają MOM, nie ma w nich konserwantów i glutaminianu monosodowego. Mięso stanowi w sumie jedną czwartą produktu (wieprzowe 12,5 proc., wołowe 12,5 proc.). Niewątpliwą ciekawostką jest "rosół z kury". Tym, którzy nie wiedzą, z czego go przygotować, podaję skład za producentem: maltodekstryna, sól, cukier, olej rzepakowy, warzywa, przyprawy, ekstrakt drożdżowy, aromat, wzmacniacze smaku (5-rybonukleotydy disodowe), regulator kwasowości (kwas cytrynowy). Pulpety mają barwę karmelu oraz dodatek m.in. jaj w proszku, cebuli smażonej suszonej, a nawet oleju palmowego i drożdży.

Ci, którzy nie lubią pulpetów, mogą - choć nie muszą! - sięgnąć po coś innego

Kociołek tradycyjny, Łowicz (13 zł za 1 kg)

To prawdziwa bomba, bo jak to w kociołku, nie brakuje tu dziwnych ingrediencji o tajemniczych nazwach: guanylan disodowy, inozynian disodowy, glutaminian monosodowy, trifosforan pentasodu, trifosforan pentapotasu, difosforan tetrasodu, difosforan tetrapotasu, cytrynian sodu itd. Mięsa wieprzowego jest tyle samo co kaszy (po 12 proc.). W kociołku warzy się też po garstce ogórków kiszonych (3 proc.), marchwi (3 proc.), papryki (2 proc.), pieczarek. Do tego stanowiące niewiele mniej niż połowę słoika: olej rzepakowy, skrobia modyfikowana kukurydziana i dalej tapiokowa, smalec wieprzowy oraz wymienione wcześniej tajemnicze składniki

Flaki po zamojsku wołowo-wieprzowe, Łowicz (14,30 zł za 1 kg)

Skład: woda, przedżołądki wołowe 17,5 proc., żołądki wieprzowe 17,5 proc. Jest też trochę warzyw, mąki i przypraw, są też: pasternak i liście selera (a gdzie seler?), tłuszcz palmowy utwardzony i wiele wiele innych.

Kulki mięsne dobrze nadziane pieczarkami w sosie grzybowym, Pudliszki (15,60 zł za 1 kg)

Główny składnik to woda. Kulki mięsne stanowią 29 proc. dania, a w nim mięso wieprzowe to zaledwie 18 proc. (prawdopodobnie oznacza to, że jeśli ktoś zje 100 g dania, to realnie będzie tam zaledwie 5,22 g mięsa). Cała lista składników zamieszczona na opakowaniu liczy ok. 60 pozycji. Dobrze nadziewające pieczarki stanowią 4,3 proc., a sos powstał na bazie 0,1 proc. borowików.

Klopsy w sosie pomidorowym, Obiadek domowy (7,2 zł za 1 kg)

Za taki obiadek niejeden domowy kuchcik musiałby się natychmiast wynieść z domu. Oprócz bazy, czyli wody, jest też mięso wieprzowe 26,4 proc., dalej różne warzywa, mąka, koncentrat pomidorowy (też nie za wiele, bo 3,7 proc.), ryż oraz dużo różnych dodatków, poprawiaczy i ulepszaczy. Nie przekonuje nawet dolanie rosołu z kury (bez kury) i przyprawy w płynie (bez żadnych ziół i roślin).

Gulasz po węgiersku, Agrovita (14,60 za 1 kg)


Mięso wieprzowe w mniejszości (29 proc.), warzywa - w sumie całkiem sporo i różnorodnie (14 proc.). Dalej m.in. pasternak oraz - jak zaznacza wytwórca - polskie zioła, które stanowią 0,03 proc., stabilizator, wzmacniacz, przeciwutleniacz, a nawet substancja żelująca.

 

gazeta.pl,

niedziela, 08 września 2013

(Mdr 9,13-18b)
Któż z ludzi rozezna zamysł Boży albo któż pojmie wolę Pana? Nieśmiałe są myśli śmiertelników i przewidywania nasze zawodne, bo śmiertelne ciało przygniata duszę i ziemski przybytek obciąża lotny umysł. Mozolnie odkrywamy rzeczy tej ziemi, z trudem znajdujemy, co mamy pod ręką - a któż wyśledzi to, co jest na niebie? Któż poznał Twój zamysł, gdyś nie dał Mądrości, nie zesłał z wysoka Świętego Ducha swego? I tak ścieżki mieszkańców ziemi stały się proste, a ludzie poznali, co Tobie przyjemne, a wybawiła ich Mądrość.

(Ps 90,3-6.12-14.17)
REFREN: Panie, Ty zawsze byłeś nam ucieczką

Obracasz w proch człowieka
i mówisz: „Wracajcie, synowie ludzcy”.
Bo tysiąc lat w Twoich oczach
jest jak wczorajszy dzień, który minął,
albo straż nocna.

Porywasz ich, stają się niby sen poranny,*
jak trawa, która rośnie:
rankiem zielona i kwitnąca,
wieczorem więdnie i usycha.

Naucz nas liczyć dni nasze,
byśmy zdobyli mądrość serca.
Powróć, o Panie, jak długo będziesz zwlekał?*
Bądź litościwy dla sług Twoich!

Nasyć nas o świcie swoją łaską,
abyśmy przez wszystkie dni nasze mogli się radować i cieszyć.
Dobroć Pana Boga naszego niech będzie nad nami
i wspieraj pracę rąk naszych,
dzieło rąk naszych wspieraj.

(Flm 9b-10.12-17)
Jako stary Paweł, a teraz jeszcze więzień Chrystusa Jezusa - proszę cię za moim dzieckiem - za tym, którego zrodziłem w kajdanach, za Onezymem. Jego ci odsyłam; ty zaś jego, to jest serce moje, przyjmij do domu! Zamierzałem go trzymać przy sobie, aby zamiast ciebie oddawał mi usługi w kajdanach /noszonych dla/ Ewangelii. Jednakże postanowiłem nie uczynić niczego bez twojej zgody, aby dobry twój czyn był nie jakby z musu, ale z dobrej woli. Może bowiem po to oddalił się od ciebie na krótki czas, abyś go odebrał na zawsze, już nie jako niewolnika, lecz więcej niż niewolnika, jako brata umiłowanego. /Takim jest on/ zwłaszcza dla mnie, ileż więcej dla ciebie zarówno w doczesności, jak w Panu. Jeśli więc się poczuwasz do łączności ze mną, przyjmij go jak mnie!

(Ps 119,135)
Okaż Twemu słudze światło swego oblicza i naucz mnie Twoich ustaw.

(Łk 14,25-33)
Wielkie tłumy szły z Jezusem. On zwrócił się i rzekł do nich: Jeśli kto przychodzi do Mnie, a nie ma w nienawiści swego ojca i matki, żony i dzieci, braci i sióstr, nadto siebie samego, nie może być moim uczniem. Kto nie nosi swego krzyża, a idzie za Mną, ten nie może być moim uczniem. Bo któż z was, chcąc zbudować wieżę, nie usiądzie wpierw i nie oblicza wydatków, czy ma na wykończenie? Inaczej, gdyby założył fundament, a nie zdołałby wykończyć, wszyscy, patrząc na to, zaczęliby drwić z niego: Ten człowiek zaczął budować, a nie zdołał wykończyć. Albo który król, mając wyruszyć, aby stoczyć bitwę z drugim królem, nie usiądzie wpierw i nie rozważy, czy w dziesięć tysięcy ludzi może stawić czoło temu, który z dwudziestoma tysiącami nadciąga przeciw niemu? Jeśli nie, wyprawia poselstwo, gdy tamten jest jeszcze daleko, i prosi o warunki pokoju. Tak więc nikt z was, kto nie wyrzeka się wszystkiego, co posiada, nie może być moim uczniem.

sobota, 07 września 2013

Barack Obama gratulował Islamskiemu Stowarzyszeniu Północnej Ameryki (ISNA), z okazji jej 50. kongresu. ISNA jest amerykańską gałezią Bractwa Muzułmańskiego. Kongres trwał od 30. sierpnia do 2. września.

Obama pochwalił doniosłość kongresu i „amerykańskiego ducha”, jaki na nim panował, a który przyczynia się do budowy narodu „otwartego dla wszystkich”. Pozostaje mieć nadzieję, że Obama po prostu nie wiedział, kto uczestniczył w kongresie ISNA.

Brał w nim udział mianowicie min. Yasir Qadhi, salafita, który swego czasu powiedział, że „Allah unicestwi amerykański kapitalizm”; chrześcijanie zaś „muszą być zwalczani tak długo, aż poznają, że nie ma innego Boga prócz Allaha”.

Obecny na konferencji był też Siraj Wahbaj, który w 2011 mówił na wykładzie: „Gdyby muzułmanie byli w kwestiach politycznych bardziej inteligentni, mogliby przejąć USA i zastąpić ich konstytucyjny rząd kalifatem. Gdyby osiem milionów muzułmanów z USA się zjednoczyło, ten kraj mógłby do nas należeć”.

Jednym z mówców tegorocznego kongersu był też Zadi Chakir, który, jak wielokrotnie podkreślał, uważa, że „amerykańska konstytucja jest wobec szariatu mało wartościowa”. Wreszcie, obecny był też Yahiya Hendi, który podczas przesłuchania przez policję w 2003 roku mówił, że zamachy samobójcze są według Koranu w pełni uzasadnione.

PCh/katholisches.info na Fronda.pl



czwartek, 05 września 2013

Dobrze się stało, że Ojciec święty błyskawicznie odwołał nuncjusza apostolskiego z Dominikany. Reakcja ta pokazuje, że w Stolicy Apostolskiej – nie ma tolerancji dla pedofilii, niezależnie od tego, jak wysoko są osoby, których ona dotyczy.

I choć na razie trwa dochodzenie w sprawie arcybiskupa Wesołowskiego, to już sama reakcja i odwołanie nuncjusza pokazują, że Franciszek idzie dalej szlakiem wytyczonym przez Benedykta XVI i zdecydowanie wypala ogniem tolerancję czy lekceważenie problemu pedofilii.

Szkoda tylko, że niestety inne instytucje nie idą tą samą drogą. W Parlamencie Europejskim nadal zasiada polityk, który przed laty zachwycał się seksem z przedszkolakami, i nikt nawet nie próbuje go z tamtych deklaracji rozliczyć. Daniel Cohn-Bendit nie tylko zasiada w parlamencie, nie tylko wypowiada się publicznie, ale nawet uchodzi za autorytet moralny i uznaje się za godnego pisania odezw do młodych Europejczyków (szkoda, że nie do przedszkolaków, które miały mu ponoć sprawiać gigantyczną przyjemność rozpinając rozporek).

Nie, nie chcę hipokryzją lewicy usprawiedliwiać zaniedbań czy grzechów, jakich dopuścili się ludzie Kościoła. One powinny być rozliczone, a procedury prawne, które mają im zapobiegać powinny być wprowadzane w życie na każdym poziomie. Warto jednak pamiętać, że jak na razie pedofilia jest głównie narzędziem walki z Kościołem, a politycy czy dziennikarze, którzy jej sprzyjali i ją propagowali, mają się świetnie, czego symbolicznym przykładem jest właśnie Daniel Cohn-Bendit.

Tomasz P. Terlikowski na Fronda.pl



środa, 04 września 2013

Władze berlińskiej dzielnicy Kreuzberg nie godzą się na publiczne obchody świąt Bożego Narodzenia. Świąteczne witryny sklepowe czy kolędy staną się w efekcie nielegalne.

Jak poinformował portal Plwolnosci.pl, powołując się na mmnews.de, radni Kreuzberga zdecydowali, że w ich dzielnicy nie będzie można publicznie świętować Bożego Narodzenia. Zakaz dotyczy na przykład świątecznych witryn sklepowych czy kolęd puszczanych w hipermarketach. Nielegalna będzie także choinka (poza wyznaczonym przez władze miasta miejscem).

Radni tłumaczą, że zakaz nie jest wymierzony w chrześcijan. Muzułmanie chcieli na przykład uczić zakończenie ramadanu, ale także nie otrzymali zgody na publiczne obchody.

Jak przypomina Plwolnosci.pl, Kreuzburg to jedna z najbardziej specyficznych dzielnic w Berlinie. Silne wpływy mają w niej środowiska homoseksualne i anarchistyczne.

na Fronda.pl
poniedziałek, 02 września 2013

Już za tydzień dowiemy się, czy armia amerykańska uderzy na Syrię. Jak dowiadujemy się również z innych doniesień, atak może nastąpić na Iran. Wtedy mielibyśmy do czynienia z konfliktem na ogromną skalę. Ciekawie o obecnej sytuacji wypowiedział się pan Brzeziński. Nie odkrył Ameryki (nomen-omen), ale stwierdził, że jeśli nic z tego nie wyjdzie, podważy to wiarygodność Ameryki i Prezydenta Stanów Zjednoczonych.

Zdanie są podzielone nawet w amerykańskich mediach. Jedne mówią o zgodzie Kongresu, inne o tym, że prośba nie przejdzie a kolejne że pół na pół. I tu Ameryka stoi od dawna, bo skąd można wiedzieć, co zrobi Obama by "przekupić" polityków.

Wojna jest czymś strasznym i chciałbym napisać - skoro nie ma innego rozwiązania....

Jednak największym pytaniem pozostanie, kto Ameryce daje prawo decydowania o wojnie? Kto? Ten kraj, pogrążony w ogromnym zadłużeniu czepia się wojenki i to na tak szeroką skalę. Irak, Afganistan, Wietnam...... Nie nauczyło ich?

Tysiące żołnierzy, cywile... ech!

***

A w piłce nożnej kończy się okno transferowe. 100 milionów za Bale'a. Ciekawe, jaki jest roczny budżet Irlandii?

Tagi