*

niedziela, 30 sierpnia 2015

Miałem sobie nie psuć niedzieli, ale otworzyłem internet i na gazeta.pl znalazłem link kierujący na tok.fm o pani Grażynie Juszczyk, która ściągnęła krzyż w jakiejś szkole (in the middle of nowhere), bo jej nie odpowiadał. Nie mając fejsbuka znalazłem tylko jej konto (chyba) i co tam widzę? Linki do innych podstron:

Fakty i Mity - Tygodnik nieklerykalny, TVN24 Biznes i Świat, Koalicja Ateistyczna, Kazimiera Szczuka, Robert Biedroń, Monika Płatek, prawniczka, Strona ateistów, Fundacja im. Kazimierza Łyszczyńskiego, Nie trać głowy dla religii, Świecka Polska, Różaniec na lusterku to wieśniactwo, Jestem Ateistą, Zdelegalizować instytucję kościoła, Kongres Ateistów Polskich, Ministerstwo Laicyzacji, Piotr Szumlewicz, Ostra Zieleń, Joanna Senyszyn, etykawszkole.pl, Robert Biedroń na prezydenta, Młodzi dla Lewicy, Razem, Świecka szkoła, Sylwia Ewa Paszko, Polityka, Duży Format, Towarzystwo Kultury Świeckiej im.Tadeusza Kotarbińskiego, NIE dla symboli religijnych w Sejmie, Nie dla budowy Świątyni Opatrzności Bożej z pieniędzy podatników, Wyborcza.biz, Wszechnica Oświeceniowo-Racjonalistyczna, Mieczysław Święcicki, Przyjazny Ateista, ŻĄDAMY ŚWIECKIEJ POLSKI, Fundacja na rzecz Wolnomyślicieli, Dni Świeckości, Antykler, Połam Swój krzyż - Nie Daj Się Ciemiężyć..

"Syto"! Bez komentarza. Ciekawe, czy znajduje czas na matematykę!

Pytanie autora tekstu jest tendencyjne: Czy znowu to zrobi? Nie będę sobie zaprzątał tym głowy! Natomiast autor będzie pewnie na każdej lekcji przed drzwiami, by wejść w odpowiednim momencie!

Ciekawe, że jak ktoś jej mówi, że się nie zgadza z tym co ona robi, to ją "prześladuje", a jak ona ściąga krzyż to jest bohaterką!

Pożyjemy, zobaczymy!

*_*

fot.: internet

Czy to za mocne? To, co dzieje się na Bliskim Wschodzie nie oznacza, że nie zacznie się dziać w Europie. W Polsce? 

 

Mimo to i tak jestem za zniesieniem religii ze szkół.

*_*

Jestem natomiast pod wrażeniem listu do biskupów od FRATER IN CHRISTO (wierny świecki, magister prawa kanonicznego).

Takie coś jest konstruktywne i godne podziwu!

sobota, 29 sierpnia 2015

(Pwt 4,1-2.6-8)
Mojżesz powiedział do ludu izraelskiego: A teraz, Izraelu, słuchaj praw i nakazów, które uczę was wypełniać, abyście żyli i doszli do posiadania ziemi, którą wam daje Pan, Bóg waszych ojców. Nic nie dodacie do tego, co ja wam nakazuję, i nic z tego nie odejmiecie, zachowując nakazy Pana, Boga waszego, które na was nakładam. Strzeżcie ich i wypełniajcie je, bo one są waszą mądrością i umiejętnością w oczach narodów, które usłyszawszy o tych prawach powiedzą: Z pewnością ten wielki naród to lud mądry i rozumny. Bo któryż naród wielki ma bogów tak bliskich, jak Pan, Bóg nasz, ilekroć Go wzywamy? Któryż naród wielki ma prawa i nakazy tak sprawiedliwe, jak całe to Prawo, które ja wam dziś daję?

(Ps 15,1-5)
REFREN: Prawy zamieszka w domu Twoim, Panie

Kto zamieszka na Twej górze świętej?
Ten, kto postępuje nienagannie, działa sprawiedliwie
i mówi prawdę w swym sercu,
kto swym językiem oszczerstw nie głosi.

Kto nie czyni bliźniemu nic złego,
nie ubliża swoim sąsiadom,
kto za godnego wzgardy uważa złoczyńcę,
ale szanuje tego, kto się boi Pana.

Kto dotrzyma przysięgi dla siebie niekorzystnej,
kto nie daje swych pieniędzy na lichwę
i nie da się przekupić przeciw niewinnemu.
Kto tak postępuje, nigdy się nie zachwieje.

(Jk 1,17-18.21b-22.27)
Każde dobro, jakie otrzymujemy, i wszelki dar doskonały zstępują z góry, od Ojca świateł, u którego nie ma przemiany ani cienia zmienności. Ze swej woli zrodził nas przez słowo prawdy, byśmy byli jakby pierwocinami Jego stworzeń. a przyjmijcie w duchu łagodności zaszczepione w was słowo, które ma moc zbawić dusze wasze. Wprowadzajcie zaś słowo w czyn, a nie bądźcie tylko słuchaczami oszukującymi samych siebie. Religijność czysta i bez skazy wobec Boga i Ojca wyraża się w opiece nad sierotami i wdowami w ich utrapieniach i w zachowaniu siebie samego nieskalanym od wpływów świata.

(Jk 1,18)
Ze swej woli zrodził nas przez słowo prawdy, abyśmy byli jakby pierwocinami Jego stworzeń.

(Mk 7,1-8.14-15.21-23)
Zebrali się u Niego faryzeusze i kilku uczonych w Piśmie, którzy przybyli z Jerozolimy. I zauważyli, że niektórzy z Jego uczniów brali posiłek nieczystymi, to znaczy nie obmytymi rękami. Faryzeusze bowiem, i w ogóle Żydzi, trzymając się tradycji starszych, nie jedzą, jeśli sobie rąk nie obmyją, rozluźniając pięść. I /gdy wrócą/ z rynku, nie jedzą, dopóki się nie obmyją. Jest jeszcze wiele innych /zwyczajów/, które przejęli i których przestrzegają, jak obmywanie kubków, dzbanków, naczyń miedzianych. Zapytali Go więc faryzeusze i uczeni w Piśmie: Dlaczego Twoi uczniowie nie postępują według tradycji starszych, lecz jedzą nieczystymi rękami? Odpowiedział im: Słusznie prorok Izajasz powiedział o was, obłudnikach, jak jest napisane: Ten lud czci Mnie wargami, lecz sercem swym daleko jest ode Mnie. Ale czci Mnie na próżno, ucząc zasad podanych przez ludzi. Uchyliliście przykazanie Boże, a trzymacie się ludzkiej tradycji, /dokonujecie obmywania dzbanków i kubków. I wiele innych podobnych rzeczy czynicie/. Potem przywołał znowu tłum do siebie i rzekł do niego: Słuchajcie Mnie, wszyscy, i zrozumiejcie! Nic nie wchodzi z zewnątrz w człowieka, co mogłoby uczynić go nieczystym; lecz co wychodzi z człowieka, to czyni człowieka nieczystym. Z wnętrza bowiem, z serca ludzkiego pochodzą złe myśli, nierząd, kradzieże, zabójstwa, cudzołóstwa, chciwość, przewrotność, podstęp, wyuzdanie, zazdrość, obelgi, pycha, głupota. Całe to zło z wnętrza pochodzi i czyni człowieka nieczystym.

*_*

W Stanach Zjednoczonych, w Kalifornii działa stowarzyszenie noszące nazwę "Sześciuset czternastu Przykazań". Muszę jednak dodać, że to coś znajduje się w Hollywood i powinno to dać wiele do myślenia. Należy do niego wielu ludzi, a zwłaszcza ortodoksyjni Żydzi, którzy rzeczywiście wypełniają (starają się) wszystkie 614 przykazania "dane od Jahwe". Kusi mnie by je wszstkie przeczytać, ale pytam się: po co?

Mam swój Dekalog, który zostawił mi Bóg na początku, bym szedł Jego drogami, bym przez to miiał Życie. "Nic nie muszę dodawać, ani odejmować", by iść sladami Boga. Mam przykazania kościelne, które jeszcze bardziej doprecyzowują moją obecność w Kościele Świętym.

Nie dajmy szansy Bogu powtórzyć: "ten lud czci mnie tylko wargami". Oddawanie czci Bogu, to największy przywilej człowieka na ziemi i tego się trzymajmy. Kto wątpi niech szuka prawdy i zrozumienia Słów Życia wiecznego!

Wszystkie te rzeczy, które wymienia Jezus gdzieś w nas siedzą i nie da się ukryć, że potrzebujemy Bożej Miłości by się przemieniać. Tylko, czy tego chcę?! Mój egoizm, bardzo często potrafi owinąć w bawełnę, to co jest złe i nie pozwala Bogu "mieszać się" w moje sprawy.

Myślę, że to porównanie Jezusa ludzi do dzbanków jest doskonałe. Nikt przecież nie zaprzeczy, że kubek, z którego pijemy ma być czysty (wewnątrz i zewnątrz) jednak Bogu - mimo wszystko - chodzi o sprawy duchowe. Wnętrze - ale to moje. To moje "ja".

Dawniej nie znano spowiedzi. Odpuszczenie grzechów ludzi dokonywało się podczas wielkich świąt czy obchodów Lat świętych, ale Jezus szedł dalej w swoich słowach. Chodziło Mu o to, żeby uznali, że On przyszedł by Jego krew mogła być przelana za grzechy całego świata. Co prawda, nazywali Go panem i prorokiem, lud chciał obwołać królem, bo najadł się do syta chleba, ale to nie tędy droga!

Nikt nie może powiedzieć bez Ducha Świętego, że Panem jest Jezus, a puste gadanie niczego nie zmienia w moim życiu. I tak właśnie było wśród Żydów. Za to im się oberwało, bo ci, którzy najwięcej narzucili ludowi ciężaru w setkach przykazań, nie chcieli ich ruszać nawet palcem!

Czy to dotyczy hierarchów Kościoła? Nie wiem, nie szukam, bo będzie to znaczyło, że osądzam. Chcę być lepszym każdego dnia i wprowadzać słowo w czyn, a nie tylko słuchając okłamywać samego siebie!

Czy to się udaje? Też nie wiem, ale dlaczego nie próbować?!

Dokładnie 85 lat temu, w 1930 roku, Prezydent Mościcki rozwiązał parlament. Pewnie stały za tym jakieś racje, ale szkoda, że teraz tego nie da się zrobić. Myślę, że "dziewięć dziesiątych" społeczeństwa chciałoby zakończenia tej farsy i zwolnienia "nierobów z Wiejskiej". Mam nadzieję, że kiedyś doczekamy się wydania krążkowego podsłuchów z najwyższej półki. 

Śmieszy mnie nazywanie tych podsłuchów nielegalnymi! Podsłuch w nazwie ma słowo nielegalność, ale skoro tylko tak da się wyłapać wynatrurzenia polityków to zachęcam wszystkich z różnymi aparatami do szukania tych przekrętów!

*_*

Dzisiaj również przypad...

... rocznica rzezi wołyńskiej. 29 sierpnia - jak podaje wikipedia - oddziały szowinistów ukraińskich dokonały masowych mordów na Polakach w miejscowościach: Czmykos, Głęboczyca, Grabin, Ostrówki, Jasienówka, Sokołówka, Soroczyn, Stanisławów, Świętocin, Teresin, Władysławówka i Wola Ostrowiecka. 

... oraz Dzień Straży Miejskiej i Gminnej. Nie wiem, czy ludzie w miastach, w których wielokrotnie dochodziło i dochodzi do nadużyć ze strony owych strażników, mile zapartują się na ten dzień!

*_*

Pisząc to sobie "podsłuchuję" relację z Mistrzostw Świata w Pekinie. Właśnie leci "The Star-Spangled Banner", bo jakaś Amerykanka zdobyła złoty medal w jakiejś dyscyplinie. Trochę to śmieszne, bo te dwa kraje za soba raczej nie przepadają.

Co prawda, trzy czwarte produkcji amerykańskich "cudeniek" jest w Chinach, jednak wynika to ze zwykłej ekonomii niż z obustronnej miłości.

Po wybuchach w zakłądach chemicznych w Chinach wiele bagoatych straciło swoje majątki. Co więcej mówi się, że to początek wielkiego krachu gospodarki napędzanej wyzyskiem i strachem!

Wyborcza.biz przygotowała zestawienie najbardziej "poszkodowanych":

Wang Jianlin (Chiny) - 3,6 mld dol., Bill Gates (USA) - 3,2 mld dol., Jeff Bezos (USA) - 2,6 mld dol., Warren Buffet (USA) - 2 mld dol., Mukesh Ambani (Indie) - 1,8 mld dol., Mark Zuckerberger (USA) - 1,7 mld dol., Larry Ellison (USA) - 1,6 mld dol., Carlos Slim (Meksyk) - 1,6 mld dol., Li Kashing (Hongkong) - 1,5 mld dol., Amancio Ortega (Hiszpania) - 1,5 mld dol. 

Wracając do sportu! Czytałem, ze jakiś szok przeżyła polska sztafeta kobiet. Jedna z dziewczyn zgubiła pałeczkę i skończyły się marzenia o medalu. Szkoda! Przykre!

Nie szkoda mi tych miliarderów! Takie życie!

*_*

W Kościele dziś obchodzone jest wspomnienie św. Jana Chrzciciela. Herod ściął go, bo przeszkadzał mówiąc prawdę. Zawsze będę się zastanawiał ilu osobom patronuje ten człowiek. Ok, nie wszyscy muszą być od razu zabijani, ale wielu utrudnia się głoszenia prawdy, szczególnie tej prawdy o Bogu.

Robi się za to wywiady z człowiekiem, który promuje złą ideologię i namawia do złego. To druga część wywiadu z "polskim" dżihadystą, który wraca do Syrii, by być "męczennikiem". Syn Pakistańczyka i Polki czuje się dumny, że może wprowadzać (nawet siłą) islam na świecie.

To druga część wywiadu zatytułowanego "Zginiecie jak wszyscy niewierni". Nie podam linka, bo mi wstyd!

My muzułmanie nie zabijamy niewinnych ludzi. Zabijamy tylko tych, którzy walczą przeciwko nam albo tych, którzy wspomagają walczących przeciwko nam . - za onet.pl

Ten człowiek powinien być zamknięty w psychiatryku w osobnej celi do końca swego życia! Sam mówi, że najważniejsze to, co przed nami, to, co szykuje nam Bóg. Mordując i odchodząc od prawdy skończysz jak pies. To prawda, życie się kończy, a to co uzbieramy na ziemi obciążać nas będzie po śmierci. Żyjąc tak i chełpiąc się ze swoich zbrodni sprawiasz, że twoje serce napełnione jest gównem!

Ilu chrześcijan jest prześladowanych w na świecie? Tego nie wie nikt!

*_*

Mimo wszystko, dobrej soboty!

piątek, 28 sierpnia 2015

Pisząc przez dwa dni o Bożym Miłosierdziu nie wiedziałem, że sprawy mogą tak się potoczyć! Wszystkie media podały informację o śmierć pana Wesołowskiego, byłego arcybiskupa oskarżonego o akty pedofilskie na Dominikanie.

Przyjaciółka na skype napisała mi taki oto tekst:

"abp Wesolowski juz w czysccu, bo pewnie od piekla sie jakos wykrecil".

To ciekawe, że tak pomyślała, bo wielu z nas "wieszałoby psy" na nim za to, czego miał dokonywać. Nie wiadomo jak potoczy się dalej ta sprawa, ale jedno jest pewne, że nie stanie przed żadnym ziemskim sądem i za to nie odpowie. Swoją drogą, tak wziąć i umrzeć? Był chory, ale ...

Sprawa spowiedzi, którą zapewne odbył pozostanie tajemnicą. Niech Bóg się teraz troszczy, ale "kto zatroszczy się o dzieci, które skrzywdził". To pytanie pojawia się często w dyskucjach i na forach internetowych!

*_*

Irlandzki Irish Independent rozpisuje się dzisiaj (co prawda na 27 stronie) o znalezieniu złotego pociągu Nazistów. Widziałem, że ludzie w kawiarenkach mieli otwarte gazety na tej stronie, więc może czegoś sensownego się dowiedzą o historii.

*_*

No i ta ciężarówka w Austrii. 71 martwych osób w chłodni to już jakieś bestialstwo! Uchodźców już się nie zatrzyma. Przechodzą jak chcą do Europy, ale niestety - jak widać - nie wszyscy kończą tę podróż alive.

*_*

Cieszyłem się wczoraj złotym medalem Anity Włodarczyk. Takiej kobiecie to lepiej nie wchodzić w drogę. Rzuci cię jak tym młotem i "po chłopie". Pani Anito gratuluję! 80 metrów to prawie całe średnie boisko piłkarskie, ups! Fajnie jest widzieć Polaków na najwyższym stopniu podium.

*_*

Pan Karolak i jego teatr ma spore problemy. IMKA potrzebuje 3 miliony złotych, a śmierć Kulczyka pokrzyżowała mu plany. Kolejny człowiek, który kpi z PiS-u a za PO stoczył się w przepaść majątkową. Proponuję, razem z panią Jandą zwrócić się do sądu o bankructwo i podziękować Tuskowi i kompanom!

*_*

Miłego dnia!

czwartek, 27 sierpnia 2015

Nie minął dzień, jak napisałem, że Lis podkopie swoich koleżków w związku z "wywaleniem na wierzch" lotniczej afery Prezydenta Dudy i tak się stało. Pani Kopacz ma problemy, bo latała do córuni nad morze za pieniądze podatników.

Gazeta.pl nabrała w usta wody i się nie odzywa. Poczekam z przyjemnością!

Czymś złym jest zabieranie pieniędzy podatników i nie ważne kim się jest.

*_*

Wczoraj oglądałem śmierć na żywo owych dziennikarzy w Stanach Zjednoczonych. To niewiarygodne, że złość może ogarnąć człowieka do tego stopnia! Miał to być fajny poranek i kolejny materiał dla oglądających telewizję. Szok prezenterki w studio mówi wszystko.

*_*

Nie ma już tęczy na Placu Zbawiciela. Ile kosztowało sunięcie tego badziewia. Komenatrze były poność różne, ale najbardziej podobał mi się ten :

"Nie ma już Komorowskiego, Kuźniara, Karolaka i tęczy,strzeżmy się jednak dumy niepotrzebnej. Jeszcze nic naprawdę w Polsce się nie zmieniło."

*_*

Co do Kuźniara, to wp.pl pyta nawet, "czy widzowie dopięli swego"? Nie oglądam tego pana, ale co musiał zrobić, by tak "zyskać" w oczach widzów! Z TVN24 przechodzi ponoć do programu "dzień dobry" (czy jakoś tak), gdzie będzie się zajmował plotkami o tym, czy dana gwiazdeczka miała dobry lunch zeszłego tygodnia z inną gwiazdeczką!

*_*

Na wp.pl przeczytałem całkiem ciekawy artykuł o ostatnich chwilach  niemieckiego zbrodniarza z Oświęcimia. "Rudolf Hoess - ostatnia spowiedź nawróconego zbrodniarza" - polecam, bo to opowieść o "pracowniku z winnicy z ostatniej godziny".

Oczywiście, że po naszemu to niesprawiedliwe! Niesprawiedliwe do granic wytrzymałości! Wielu ludzi się z tym nie zgodzi i takie ma prawo! Bo to boli. Jeden tekst mnie zdziwił:

Kiedy u Hoessa zaczął się chrześcijański przełom? Być może wpływ na to miał kontakt z polskimi strażnikami. Niektórzy z nich byli jego byłymi więźniami - pokazali mu wytatuowane na przedramionach numery. Spodziewał się po nich wszystkiego najgorszego, a jednak nic takiego nie nastąpiło. "Muszę szczerze powiedzieć - zauważył ze zdziwieniem - że nigdy nie spodziewałem się, że będę w polskim więzieniu traktowany tak przyzwoicie i uprzejmie, jak to się działo od czasu objęcia sprawy przez prokuraturę". Zaskoczyło go to, a jednocześnie napełniło wstydem. Doskonale przecież pamiętał los polskich ofiar obozów koncentracyjnych, jakże daleki od tego, który stał się jego udziałem. W liście do żony napisał: "czym jest człowieczeństwo, dowiedziałem się dopiero tutaj, w polskich więzieniach". 

"Przyszedłem wzywać grzeszników a nie sprawiedliwych". My jednak umiemy wartościować. Ta zbrodnia jest większa niż tamta i ten człowiek zasługuje na większą karę niz tamten. Tak sobie myślę, że sam patrzyłbym na jego śmierć przez powieszenie, by sprawdzić, czy kara za zbrodnie została wymierzona, ale czy to odpowiednia postawa? Co daje śmierć takiego człowieka?

Dobrze, że to nie mój problem!

*_*

Dziś w Kościele natomiast jest wspomnienie św. Moniki. To dziwna kobieta! Miała męża (nie pamiętam imienia - nie ważne) i syna Augustyna. Mówiąc krótko, byli oni niewierzący! Co więcej, śmiem twierdzić, że Augustyn to największy "kawał gnoja" jaki stąpał po ziemi w tamtym okresie!

Modlitwa Moniki jako matki, żony i chrześcijanki przyniosła efekty dopiero po kilkudziesięciu latach. Obydwoje się nawrócili, a syn został nawet biskupem (wybranym przez ludzi) i Doktorem Kościoła, a więc pisarzem (nauczycielem), którego pisma przyczyniły się do wzrostu Nauczania!

Nie chcę Hoessa porównywać do św. Augustyna czy św. Pawła, broń Boże, ale jak widać nawrócenia się zdarzają. Niech tak będzie, bo o wszystkim i tak zadecyduje Boże Miłosierdzie, a nie jakikolwiek ziemski wymiar sprawiedliwości.

Przekręty Dudy, Kopacz czy Komorowskiego (zacząłem czytać książkę Sumlińskiego "Niebezpieczne związki Bronisława Komorowskiego) oraz nasze również prześledzi Bóg i to On wyda ostateczny werdykt: "Pójdźcie ... (Mt, 25, 34-).

*_*

Miłego dnia!

środa, 26 sierpnia 2015

Wczoraj minęła 110 rocznica urodzin siostry Faustyny. To ona "wniosła" w życie Kościoła Boże Miłosierdzie. Musiała być niesamowitą kobietą i choć młodo umarła zna ją cały świat. Życiorys można przeczytać w książkach i internecie, ale sam fakt przekazywania informacji o Bożej Miłości jest nieziemski.

Czy może spotkać człowieka coś bardziej zaszczytnego niż Boże Miłosierdzie? Żadne wartości ziemskie nie przyćmią daru Miłości. Nie mogą!

Każdy potrzebuje Miłosierdzia. Psalm 49 says it all:

Słuchajcie tego, wszystkie narody, *
nakłońcie ucha, wszyscy mieszkańcy ziemi,
Niscy pochodzeniem na równi z możnymi, *
bogaci razem z ubogimi.
Mądrość wypowiedzą moje usta, *
a serce me rozważa to, co roztropne.
Ku przypowieści nakłonię moje ucho, *
przy dźwięku liry wyjaśnię mą zagadkę.
Dlaczego miałbym się trwożyć w dniach niedoli, *
gdy otacza mnie złość podstępnych,
Którzy ufają swoim dostatkom *
i chełpią się ogromem swego bogactwa?
Nikt przecież nie może samego siebie wykupić *
ani nie uiści Bogu ceny za siebie należnej.
Nazbyt jest kosztowne wyzwolenie duszy †
i nigdy mu na to nie starczy, *
aby żyć wiecznie i nie ulec zagładzie.
Albowiem ujrzy, że umierają mędrcy, †
jednakowo ginie głupi i prostak, *
zostawiając obcym swoje bogactwa.
Groby są ich domami na wieki, †
ich mieszkaniem po wszystkie pokolenia, *
choć swymi imionami nazywali ziemie.
Bo człowiek nie będzie zawsze żył w dostatku, *
równy jest bydlętom, które giną.
 

Nasze życie powoli przemija, staje się cieżkie i nieznośne. Nie zawsze będziemy piękni i młodzi (a może i bogaci). Co więcej, wizja i świadomość tego, że nic nie zabierzemy ze sobą po śmierci jest naprawdę przygnębiająca.

Wiara przychodzi z pomocą! Zmienianie się, naprawianie, stawanie lepszym - na to jest czas właśnie za życia. Wczoraj pisałem o kapłanach, ale to też dotyczy każdego człowieka.

S. Faustyna w wizjach, które otrzymała widziała niebo i piekło, widziała stan dusz czyśccowych. W swoich tekstach czuje się zobowiązana do przekazania, co widziała, by przestrzec ludzi przed głupotą.

Czy to zmieni świat? Nie sądzę, ale zmienia poszczególnych ludzi. Wielu doświadczyło Miłości dzięki jej wstawiennictwu, wielu porzuciło drogę nieprawą...

Jezus wzywa cały świat na wejście na drogę pokuty, by dostąpić przebaczenia. To konieczne, gdyż tylko człowiek, który przyzna się do grzechu może dostąpić usprawiedliwienia i przebaczenia, choć Jego drogi i decyzje są niezgłębione!

Grzech w Kościele, grzech w rodzinach sprawia, że oddalamy się od strumieni płynących z Serca Jezusa. Ten Obraz "zostaje" w oczach.

Tam Bóg przemawia niesamowicie mocno do nas. "Jezu ufam Tobie" to wołanie spragnionej duszy, która dusi się przez naszą głupotę.

Bóg wychodzi z inicjatywą widząc naszą nieporadność. Nazywa się Miłosierdziem i zaprasza wszystkich, bez wyjątku.

Daje się cały i trzeba korzystać.  Jest kochającym i pełnym współczucia Bogiem dla ludzi, którzy pogubili się na swojej życiowej drodze. Co dla człowieka jest niemożliwe, dla Boga absolutnie tak!

Zbawienie znajdziesz w Nim...

Zbawienie znajdziesz w Nim...

Zbawienie znajdziesz w Nim...

Zbawienie znajdziesz w Nim...

Zbawienie znajdziesz w Nim...

 

Bądź biznesmenem. Oddaj się Mu cały, a dostaniesz w całości Jego samego. Nigdy na tym nie tracimy. Co więcej, Bogu nie chodzi o nasz majątek ziemski. Jemu chodzi o nas, bo wie, że i tak niczego nie weźmiemy z tego świata.

Miłosierdzie jest dla mnie, Miłosierdzie jest dla nas.

Powiedz ludziom, że kocham ich! Trudna jest mowa Boga i trudna jest miłość, czasami wręcz niezrozumiała kompletnie, ale zaufanie Mu sprawi, że twoja przyszłość znajdzie się w Jego rękach.

Nigdy nie rozumiałem chrześcijan oddających życie za wiarę, za Jezusa, ale to proste. Oddali je Bogu i się nie boją. Wiedzą, że dzięki Miłosierdziu ich Życie jest bezpieczne.

*_*

4 kwietnia 2014 roku odebrałem relikwie S. Faustyny z Łagiewnik. Dzień wcześniej, z rąk Kardynała otrzymałem relikwie Jana Pawła II.

Wierzę i widzę, że te dwie postacie zmieniają poszczególnych ludzi. Są orędownikami Miłosierdzia, które powoli, stopniowo przenika ludzkie serca i pali grzech, który wyrządza nam szkodę.

Wierzysz, czy jeszcze nie wierzysz? Spróbuj! Zaufaj, chciej. On czeka. Zwróć się w ciszy do Faustyny. To super kobieta, która podała światu super Moc płynącą z nieba!

wtorek, 25 sierpnia 2015

Zaglądnąłem do dzisiejszych czytań liturgicznych i zobaczyłem, że teksty odnoszą się do kapłanów. Czytamy w nich:

(1 Tes 2,1-8)
Sami bowiem wiecie, bracia, że nasze przyjście do was nie okazało się daremne. Chociaż ucierpieliśmy i - jak wiecie - doznaliśmy zniewagi w Filippi, odważyliśmy się w Bogu naszym głosić Ewangelię Bożą wam, pośród wielkiego utrapienia. Upominanie zaś nasze nie pochodzi z błędu ani z nieczystej pobudki, ani z podstępu, lecz jak przez Boga zostaliśmy uznani za godnych powierzenia nam Ewangelii, tak głosimy ją, aby się podobać nie ludziom, ale Bogu, który bada nasze serca. Nigdy przecież nie posługiwaliśmy się pochlebstwem w mowie - jak wiecie - ani też nie kierowaliśmy się ukrytą chciwością, czego Bóg jest świadkiem, nie szukając ludzkiej chwały ani pośród was, ani pośród innych. A jako apostołowie Chrystusa mogliśmy być dla was ciężarem, my jednak stanęliśmy pośród was pełni skromności, jak matka troskliwie opiekująca się swoimi dziećmi. Będąc tak pełni życzliwości dla was, chcieliśmy wam dać nie tylko naukę Bożą, lecz nadto dusze nasze, tak bowiem staliście się nam drodzy.

(Ps 139,1-5)
Refren: Panie, przenikasz i znasz mnie całego.

Przenikasz i znasz mnie, Panie
Ty wiesz, kiedy siedzę i wstaję.
Z daleka spostrzegasz moje myśli
przyglądasz się jak spoczywam i chodzę
i znasz wszystkie moje drogi.

Zanim słowo znajdzie się na moim języku,
Ty, Panie, już znasz je w całości.
Ty ze wszystkich stron mnie ogarniasz
i kładziesz na mnie swą rękę.

(Hbr 4,12)
Żywe jest słowo Boże i skuteczne, zdolne osądzić pragnienia i myśli serca.

(Mt 23,23-26)
Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Bo dajecie dziesięcinę z mięty, kopru i kminku, lecz pomijacie to, co ważniejsze jest w Prawie: sprawiedliwość, miłosierdzie i wiarę. To zaś należało czynić, a tamtego nie opuszczać. Przewodnicy ślepi, którzy przecedzacie komara, a połykacie wielbłąda! Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Bo dbacie o czystość zewnętrznej strony kubka i misy, a wewnątrz pełne są zdzierstwa i niepowściągliwości. Faryzeuszu ślepy! Oczyść wpierw wnętrze kubka, żeby i zewnętrzna jego strona stała się czysta.

*_*

Św. Paweł, straszny nadgorliwiec, chciał jak najlepiej, gdyż wiedział, że w sposób szczególny został wybrany. Jego dotychczasowe życie było żałosne, choć miał wszystko! Przy samym Bogu odkrył prawdziwe swoje powołanie i choć wiele wycierpiał (oj wiele) żył szczęśliwie do śmierci za Chrystusa.

W Ewangelii Chrystus tępi, co złe w tych, którzy powinni być przykładami dla tych co są im powierzeni. Twarde słowa dla "udających". Tylko Bóg zna pragnienia i myśli serca, tylko On zna nas dogłębnie! Przed Nim nic się nie ukryje.

Nawrócenie to piękne słowo, a jeszcze piękniej wyraża się w czynach. Ciągle jest czas ... zacząć.

Przenikasz i znasz mnie, Panie

Ty wiesz, kiedy siedzę i wstaję.

Z daleka spostrzegasz moje myśli

przyglądasz się jak spoczywam i chodzę

i znasz wszystkie moje drogi.

To każdy kapłan powinien mieć wyryte na ręce i w sercu!

Pewnie znajdą się i tacy, którzy starają się choć trochę żyć jak pisze o sobie św. Paweł, ale znaleźć ich to bardzo trudne!

*_*

Modlitwa za małego Leonka, przypominam!

Oburzył mnie dzisiaj wywiad na onet.pl z niejakim Adrianem, który uciekł do Syrii (przez Niemcy) i walczył w szeregach bandytów z IS. Jak to jest, że Prokuratura nie może go (albo nie chce) załapać i skazać, a dziennikarze potrafią do niego dojść, zasłonić mu twarz i zrobić wywiad jak z bohaterem?

Co gorsza, tytuł brzmiał "Zginiecie jak wszyscy niewierni" i wydaje się być "wywiadem marzenie" przeprowadzonym przez tego dziennikarza. Takich ludzi powinno się zamykać w psychiatryku do końca życia, a jeśli zabijał, to odesłać do Syrii i niech tam żyje do końca swoich marnych dni, bądź prawomocnie skazać w kraju z którego pochodzi, czyli w Niemczech!

Potem dziwimy się, że kolejny psychol pokazuje swoje dziecko, które podcina gardło pluszowemu misiowi. Oczywiście, nie wolno w Europie pokazać prawdy, co robią dzieci z żołnierzami złapanymi w niewolę przez tych zwyrodnialców. Kto chce może śmiało pogrzebać w internecie (może być ostre!), a wtedy "przyjmowanie" ludzi z tamtych rejonów przestanie pachnieć "wartościami".

Rozśmieszyła mnie sytuacja Syryjczyków, którzy chcieli uciec z Polski do Niemiec. Jak widać za 2600 zł. miesięcznie nie da się żyć. A może chcą iść w ślady naszego (tfu) Rodaka i wiedzą, że w Dojczlandzie więcej można i lepiej się żyje!

Ale czy to kogoś dziwi?

*_*

Gościa, który zabił siekierą  niewinne dziecko w Kamiennej Górze bada sterta psychiatrów, para gówniarzy z Rakowisk, która zabiła rodziców chłopaka jest pod nadzorem psychologów, a bandyta, który walczył i chce nadal walczyć w ISIS jest puszczany wolno i robi się z nim wywiady!

Co więcej, śmieje się z nich i nazywa "po imieniu", że dopiero po trzeciej próbie nielegalnego przejścia do Niemiec, polskie służby zainteresowały się nim ale ... "nie wykazali się za-dużym rozumem".

Komentarze są bezcenne:

Brak zdjęcia

~sprawiedliwosc : mozna poprosic o zdjecie bez cenzury ? 

Brak zdjęcia

~wiech : W pierwszej kolejności powinno się leczyć dziennikarzy, którzy z takimi popaprańcami robią wywiad.To oni są chorzy niemniej niż islamiści! 

*_*

I na koniec, skoro ojciec jest Palestyńczykiem a matka Polką to czy on jest Polakiem? Według mnie nie!

Tagi: Isis
13:42, traler
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 24 sierpnia 2015

Widzę, że panu Lisowi nie starczyło kompromitacji z córką Prezydenta i czepił się samej Góry! 11 tysięcy złotych, to nawet nie jego pensja! Nie mówię tutaj, że popieram tego typu zachowanie, ale Lis szukając dziury w całym podkopie i swoich koleżków z PO. Zachowanie jego jest obrzydliwe. Poprzednicy nakradli miliony i prokuratura tym się nie zajmie, bo po co. Komorowski na kilka dni przed ustaniem urzędowania powymyślał różnegorodzaju przekręty i obeszło się bez prokuratury, która i tak zajęta jest zamykaniem Stonogi.

Sikorski i jemu podobni śmieją się do rozpuku, bo wiedzą, że na razie nic im nie grozi. Miliony się ulotniły w postaci sprzedanych zakładów i innych rzeczy, które wymieniał Lepper w słynnym wystąpieniu w Sejmie, po którym "się zabił".

Oby tak było, panie Seremet, bo żadne deale nie mogą być przeprowadzane w tajemnicy za nasze pieniądze. Gdy dojdą nowe taśmy usłyszymy więcej, co działo się i oczym rozmawiano w restauracjach gdzie bawili się nasi wybrańcy! (yt)

Prokuratura - czy ktoś jeszcze ma jakiekolwiek poważanie do tego typu instytucji?

*_*

Widzę również, że napięcia nie wytrzymał Kukiz i jedną z dziennikarek miał nazwać "pisowską kurwą". Ups, to juz mocny kaliber. Można kogoś nie lubić, można się z nim nie zgadzać, ale wyzywać od kurew..?

Korwin-Mikke jest tylko jeden, a i on ma swoje granice!

Mam nadzieję, że będzie to na youtube, bym sam mógł zobaczyć!

*_*

Jeden z portali, przez chwilę, żył informacją o żonie Prezydenta Dudy, którą "przyłapano" na wizycie u fryzjera. Zdjęć było tyle, że można było zapełnić dwie strony dużego formatu. Wyszła od fryzjera, a pokazano nawet buty i nogi prezydentowej.

Dobrze, że nie mamy się kogo wstydzić! A różnie bywało!

*_*

Dobrej nocy!

sobota, 22 sierpnia 2015

(Joz 24,1-2a.15-17.18b)
Jozue zgromadził w Sychem wszystkie pokolenia Izraela. Wezwał też starszych Izraela, jego książąt, sędziów i zwierzchników, którzy się stawili przed Bogiem. Jozue przemówił wtedy do całego narodu: Tak mówi Pan, Bóg Izraela: Gdyby jednak wam się nie podobało służyć Panu, rozstrzygnijcie dziś, komu służyć chcecie, czy bóstwom, którym służyli wasi przodkowie po drugiej stronie Rzeki, czy też bóstwom Amorytów, w których kraju zamieszkaliście. Ja sam i mój dom służyć chcemy Panu. Naród wówczas odrzekł tymi słowami: Dalekie jest to od nas, abyśmy mieli opuścić Pana, a służyć bóstwom obcym! Czyż to nie Pan, Bóg nasz, wyprowadził nas i przodków naszych z ziemi egipskiej, z domu niewoli? Czyż nie On przed oczyma naszymi uczynił wielkie znaki i ochraniał nas przez całą drogę, którą szliśmy, i wśród wszystkich ludów, pomiędzy którymi przechodziliśmy? My również chcemy służyć Panu, bo On jest naszym Bogiem.

(Ps 34,2-3.16-23)
REFREN: Wszyscy, zobaczcie, jak nasz Pan jest dobry

Będę błogosławił Pana po wieczne czasy,
Jego chwała będzie zawsze na moich ustach.
Dusza moja chlubi się Panem,
niech słyszą to pokorni i niech się weselą.

Oczy Pana zwrócone na sprawiedliwych,
uszy Jego otwarte na ich wołanie.
Pan zwraca swe oblicze przeciw zło czyniącym,
by pamięć o nich wymazać z ziemi.

Pan słyszy wołających o pomoc
i ratuje ich od wszelkiej udręki.
Pan jest blisko ludzi skruszonych w sercu,
ocala upadłych na duchu.

Liczne są nieszczęścia, które cierpi sprawiedliwy,
ale Pan go ze wszystkich wybawia.
On czuwa nad każdą jego kością
i żadna z nich nie zostanie złamana.

Zło sprowadza śmierć grzesznika,
wrogów sprawiedliwego spotka kara.
Pan odkupi dusze sług swoich,
nie zazna kary, kto się doń ucieka.

(Ef 5,21-32)
Bądźcie sobie wzajemnie poddani w bojaźni Chrystusowej! Żony niechaj będą poddane swym mężom, jak Panu, bo mąż jest głową żony, jak i Chrystus - Głową Kościoła: On - Zbawca Ciała. Lecz jak Kościół poddany jest Chrystusowi, tak i żony mężom - we wszystkim. Mężowie miłujcie żony, bo i Chrystus umiłował Kościół i wydał za niego samego siebie, aby go uświęcić, oczyściwszy obmyciem wodą, któremu towarzyszy słowo, aby osobiście stawić przed sobą Kościół jako chwalebny, nie mający skazy czy zmarszczki, czy czegoś podobnego, lecz aby był święty i nieskalany. Mężowie powinni miłować swoje żony, tak jak własne ciało. Kto miłuje swoją żonę, siebie samego miłuje. Przecież nigdy nikt nie odnosił się z nienawiścią do własnego ciała, lecz [każdy] je żywi i pielęgnuje, jak i Chrystus - Kościół, bo jesteśmy członkami Jego Ciała. Dlatego opuści człowiek ojca i matkę, a połączy się z żoną swoją, i będą dwoje jednym ciałem. Tajemnica to wielka, a ja mówię: w odniesieniu do Chrystusa i do Kościoła.

(J 6,63b.68b)
Słowa, Twoje Panie, są duchem i życiem. Ty masz słowa życia wiecznego.

(J 6,54.60-69)
Ucząc w synagodze w Kafarnaum Jezus powiedział: Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym. A spośród Jego uczniów, którzy to usłyszeli, wielu mówiło: Trudna jest ta mowa. Któż jej może słuchać? Jezus jednak świadom tego, że uczniowie Jego na to szemrali, rzekł do nich: To was gorszy? A gdy ujrzycie Syna Człowieczego, jak będzie wstępował tam, gdzie był przedtem? Duch daje życie; ciało na nic się nie przyda. Słowa, które Ja wam powiedziałem, są duchem i są życiem. Lecz pośród was są tacy, którzy nie wierzą. Jezus bowiem na początku wiedział, którzy to są , co nie wierzą, i kto miał Go wydać. Rzekł więc: Oto dlaczego wam powiedziałem: Nikt nie może przyjść do Mnie, jeżeli mu to nie zostało dane przez Ojca. Odtąd wielu uczniów Jego odeszło i już z Nim nie chodziło. Rzekł więc Jezus do Dwunastu: Czyż i wy chcecie odejść? Odpowiedział Mu Szymon Piotr: Panie, do kogóż pójdziemy? Ty masz słowa życia wiecznego. A myśmy uwierzyli i poznali, że Ty jesteś Świętym Boga.

 *_*

Pośród was są ci, co nie wierzą! To dzieje się także teraz, na naszych oczach. Wielu ludzi odchodzi i nie bierze sobie do serca nauki Jezusa. Szukając dowodu na istnienie Boga i działalności Jezusa w dwudziestym pierwszym wieku w Kościele, zapominamy, że przecież nic nie zobaczymy. Opłatek i kilka kropel wina nie zmienią się dosłownie w to, co myślimy i chcielibyśmy! Kolejny raz przypomina Jezus Żydom, co jest najważniejsze: Jego Ciało i Krew na okup za człowieka.

Myślę o słowach, w których Jezus mówi, że nikt nie może przyjść do Niego, jeśli Ojciec nie da temu komuś wiary w Syna Człowieczego. A jeśli nie da? To pytanie musi się pojawić, gdyż końcówka tego szóstego rozdziału Jana (której nie ma w tym fragmencie) jest koszmarna: "Na to rzekł do nich Jezus: «Czyż nie wybrałem was dwunastu? A jeden z was jest diabłem». Mówił zaś o Judaszu, synu Szymona Iskarioty. Ten bowiem - jeden z Dwunastu - miał Go wydać. 

Poniekąd więc każdy człowiek ma szansę i potrzeba chęci, by dać się "złapać" na te prorocze słowa Boga. To słowa życia i pełne ducha. Nie gorsz się, że chce On zamieszkać w tobie, że chce się dawać cały. Bóg przez Jozuego pyta także ciebie: "Gdyby jednak wam się nie podobało służyć Panu, rozstrzygnijcie dziś, komu służyć chcecie, czy bóstwom, którym służyli wasi przodkowie po drugiej stronie Rzeki, czy też bóstwom Amorytów, w których kraju zamieszkaliście..."

Odpowiedź będzie rzutowała na twoje życie. Brak Boga prowadzi do katastrofy, prowadzi do frustracji i zniechęcenia, prowadzi w końcu do tragedii, chociażby jak w Kamiennej Górze!

Boga trzeba przyjąć i pokochać. Nie ma racjonalnych dowodów, dla których moglibyśmy uczepić się płaszcza przechodzącego Jezusa. Jego nauczanie, zawarte w Ewangelii i Tradycji Kościoła daje życie wieczne. Jeśli masz "coś" większego, śmiało, "goń za marnościami", ale wtedy nic i nikt nie wyjdzie poza doczesność. Możesz próbować zapełnić tym swoje myśli o powadze terazniejszości. Możesz próbować udowadniać sobie, że liczy się tu i teraz!

"Dalekie jest to od nas, abyśmy mieli opuścić Pana, a służyć bóstwom obcym" - powiedział Naród wybrany do Jozuego. Muszę przyznać, że choć i tak odeszli, albo zboczyli z tej ścieżki to i tak ujęli Boga tymi słowami! Niech każdy z nas zakoduje sobie te słowa i wyryje sobie w sercu. Jego słowa są twarde i ciężkie do przyjęcia, jednak ciągle będę powtarzał, że dają Życie. Stąd Piotr nie patyczkuje się z wyliczeniami: Ty masz słowa życia wiecznego!

To prawda! Chrystus w Kościele karmi nas swoim Ciałem. Karmiąc się nim otrzymujemy pokarm na życie wieczne, które nie jest przed nami, ale już w nim uczestniczymy...

Nie zostawiaj Boga, bo "coś nie wyszło". Nie umiemy wszystkiego przewidzieć i nie widzimy wielu rzeczy... Przyjmi Go, pokochaj i posłuchaj psalmisty:

Zło sprowadza śmierć grzesznika,
wrogów sprawiedliwego spotka kara.
Pan odkupi dusze sług swoich,
nie zazna kary, kto się doń ucieka.

Do kogo więc mamy iść?

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 206
Tagi