Menu

Codziennik irlandzki

wydarzenia bieżące

Czytania niedzielne

traler

Dzisiejsze czytania

Tydzień temu mówiłem o wolności, którą Bóg obdarowuje każdego człowieka. To dzięki niej możemy wybierać dobro i zło w naszym życiu. Bycie marionetką w rękach Boga nie jest wpisane w naszą obecność na ziemi. 

Wolności mamy się uczyć, wolność należy pokochać, by ją zdobyć i nią żyć. Kiedyś przyjdzie czas zakończyć ziemską wędrówkę i skierować swe kroki ku wolność w Królestwie niebieskim. Jednak, by tego dostąpić musimy już teraz zanurzyć się w tajemnicy Trójcy Świętej. W psalmie slyszymy słowa, które najbardziej pasują do dzisiejszego święta:

Jak jest przedziwne Imię Twoje , Panie.

Jest niezgłebione, jest pełne dostojeństwa, a zarazem wzbudza trwogę. Człowiek wierzący ma świadomość, ze celem ostatecznym jest Bóg w swoim Majestacie. 

W domu Ojca mego jest mieszkań wiele - mówi Pan Jezus. Jedną z części przygotowań "mieszkań" jest posłanie Ducha Świętego, który ma nas tych prawd nauczyć, tak by w dziele Stworzenia i dziele Odkupienia uczestniczyła cała Trójca. 

I faktycznie, chce się aż zadać pytanie "kim jest człowiek , że o nim pamiętasz". Odpowiedź jest banalnie prosta. Miłość Boga nie pozwoliła siedzieć Mu samemu w niebie. Miłość Boga nie pozwoliła Mu patrzeć bezczynnie na człowieka walczącego z grzechem i w końcu Miłość nie pozwoliłaby Mu zostawić człowieka poza drzwiami Jego Królestwa. 

Cokolwiek powiemy o Bogu, od czegokolwiek byśmy nie wyszli, skończymy na Miłości. Żyjemy - jako chrześcijanie - nadzieją, ze kiedyś będziemy widzieć Majestat Boga. Ona zawieść nie może, bo wlana jest przez Ducha Świętego, który jest udzielany i obecny w każdym Sakramencie. Teraz przychodzi czas, by coraz bardziej chlubić się z owej nadziei uczestnictwa w chwale Boga, Tego, który Jest, który Był i który Przychodzi. 

Możemy siedzieć i rozmyślać, co kryje się pod ową Tajemnicą. Nie dojdziemy za daleko, bo to sam Bóg, ale już samo rozważanie Jej daje człowiekowi radość podobną do tej, z jaką Mądrość tańczyła przed Panem.

Welcome to Chicago

traler

Doleciałem. Nie obyło się bez problemów. Już w Dublinie para muzułmanów została poproszona o dodatkowe sprawdzenie dokumentów. Po sprawdzeniu ich drugi raz przy wejściu na pokład zaczęło być lekko nerwowo, a kulminacja przeszła gdy powtórnie przeszukano ich bagaże. To byli młodzi ludzie. On ubrany byl w normalne ciuchy, a ona cala na czarno.  Przez chwilę myślałem, że nie wpuszczono ich na pokład, ale przy odbiorze w Chicago zobaczyłem ich przy "wyciągu" .

Lot był bardzo spokojny. Przylecieliśmy godzinę wcześniej niż planowano. Udało sie porobić kilkanaście zdjęć w kokpicie aerlingusowego Airbusa A330. 

Dobranoc i dzień dobry.

Czytania niedzielne

traler

(Dz 2,1-11)
Kiedy nadszedł dzień Pięćdziesiątnicy, znajdowali się wszyscy razem na tym samym miejscu. Nagle dał się słyszeć z nieba szum, jakby uderzenie gwałtownego wiatru, i napełnił cały dom, w którym przebywali. Ukazały się im też języki jakby z ognia, które się rozdzieliły, i na każdym z nich spoczął jeden. I wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym, i zaczęli mówić obcymi językami, tak jak im Duch pozwalał mówić. Przebywali wtedy w Jerozolimie pobożni Żydzi ze wszystkich narodów pod słońcem. Kiedy więc powstał ów szum, zbiegli się tłumnie i zdumieli, bo każdy słyszał, jak przemawiali w jego własnym języku. Czyż ci wszyscy, którzy przemawiają, nie są Galilejczykami? - mówili pełni zdumienia i podziwu. Jakżeż więc każdy z nas słyszy swój własny język ojczysty? - Partowie i Medowie, i Elamici, i mieszkańcy Mezopotamii, Judei oraz Kapadocji, Pontu i Azji, Frygii oraz Pamfilii, Egiptu i tych części Libii, które leżą blisko Cyreny, i przybysze z Rzymu, Żydzi oraz prozelici, Kreteńczycy i Arabowie - słyszymy ich głoszących w naszych językach wielkie dzieła Boże.

(Ps 104,1.24.29-31.34)
REFREN: Niech zstąpi Duch Twój i odnowi ziemię
lub Alleluja

Błogosław, duszo moja, Pana,
o Boże mój, Panie, Ty jesteś bardzo wielki.
Jak liczne są dzieła Twoje, Panie,
ziemia jest pełna Twych stworzeń.

Gdy odbierasz im oddech, marnieją
i w proch się obracają.
Stwarzasz je napełniając swym duchem
i odnawiasz oblicze ziemi.

Niech chwała Pana trwa na wieki,
niech Pan się raduje z dzieł swoich.
Niech miła Mu będzie pieśń moja,
będę radował się w Panu.

(1 Kor 12,3b-7.12-13)
Nikt nie może powiedzieć bez pomocy Ducha Świętego: "Panem jest Jezus". Różne są dary łaski, lecz ten sam Duch; różne też są rodzaje posługiwania, ale jeden Pan; różne są wreszcie działania, lecz ten sam Bóg, sprawca wszystkiego we wszystkich. Wszystkim zaś objawia się Duch dla [wspólnego] dobra. Podobnie jak jedno jest ciało, choć składa się z wielu członków, a wszystkie członki ciała, mimo iż są liczne, stanowią jedno ciało, tak też jest i z Chrystusem. Wszyscyśmy bowiem w jednym Duchu zostali ochrzczeni, [aby stanowić] jedno Ciało: czy to Żydzi, czy Grecy, czy to niewolnicy, czy wolni. Wszyscyśmy też zostali napojeni jednym Duchem.

SEKWENCJA

Przybądź Duchu Święty,
Ześlij z nieba wzięty
Światła Twego strumień.

Przyjdź, Ojcze ubogich,
Przyjdź, Dawco łask drogich,
Przyjdź, Światłości sumień.

O, najmilszy zgości,
Słodka serc radości,
Słodkie orzeźwienie.

W pracy Tyś ochłodą,
W skwarze żywą wodą,
W płaczu utulenie.

Światłości najświętsza,
Serc wierzących wnętrza
Poddaj Twej potędze.

Bez Twojego tchnienia,
Cóż jest wśród stworzenia?
Jeno cierń i nędze.

Obmyj co nieświęte,
Oschłym wlej zachętę,
Ulecz serca ranę.

Nagnij, co jest harde,
Rozgrzej serca twarde,
Prowadź zabłąkane.

Daj Twoim wierzącym,
W Tobie ufającym,
Siedmiorakie dary.

Daj zasługę męstwa,
Daj wieniec zwycięstwa,
Daj szczęście bez miary.

Przyjdź, Duchu Święty, napełnij serca swoich wiernych i zapal w nich ogień swojej miłości.

(J 20,19-23)
Wieczorem w dniu Zmartwychwstania, tam gdzie przebywali uczniowie, gdy drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: Pokój wam! A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie ujrzawszy Pana. A Jezus znowu rzekł do nich: Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam. Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane.

*_*

Jakże bym pragnął, by te słowa o Duchu świętym wypełniły się w naszych sercach. Przyjdź i zapal ogień swojej miłości - wołamy dzisiaj w aklamacji przed ewangelią.

Bez Twojego tchnienia,
Cóż jest wśród stworzenia?
Jeno cierń i nędze.

Oddalając się od Boga człowiek zaczyna się gubić. Pozornie może się wydawać, że panuje nad sytuacją, że przeliczył wszelkie za i przeciw. Jezus nie raz mówił, że Duch święty, który zstąpi nauczy nas Prawdy, a Prawda nas wyzwoli. Obserwując świat, nie jestem pewien, czy takiej wolności oczekiwaliśmy. Obserwując życie, nie wiem, czy o takiej prawdzie słyszeliśmy. Okłamując samych siebie jesteśmy skazani na porażkę, którą bezczelnie nazywamy "wolnością".

Na szczęście, mimo iż człowiek świadomie odrzuca Prawdę o wielkiej i ostatecznej walce o swoje życie, Bóg nie przestaje ani na moment posyłać Ducha, który kruszy i rozgrzewa ludzkie serca.

Czasami zastanawiam się, czy dana nam wolność nie zniszczyła drogi do niej. Bóg jednak nie mógł uczynić nas marionetkami i dając wolność skazał się - jak u Piłata - na "tak" albo "nie" człowieka. No więc, Panie:

Daj zasługę męstwa,
Daj wieniec zwycięstwa,
Daj szczęście bez miary.

Te trzy wezwania w ostatecznym rozrachunku nakładają się na siebie. Szczęście wieczne i bez miary będą dzielić ci, którzy tu na ziemi, za życia stanęli po stronie Prawdy. Nie jest to łatwe. Męstwo jest coraz bardziej konieczne, by żyć w dzisiejszym świecie jako chrześcijanin, by dawać świadectwo przenależności do Chrystusa, aż do końca.

Ci, co otrzymali samkrament bierzmowania, są w sposób szczególny wezwani do dawania świadectwa o Chrystusie. To nie może być pusty gest. Co prawda, nie będzie on już tak spektakularny jak za pierwszym razem, ale przyjęty sercem napawa obdarowanego radością. Nie będziemy też - pewnie nie wszyscy - mówili językami Partów czy Medów, ale - pouczeni w Prawdzie - zaczniemy żyć Przykazaniem Miłości, które zostawił wstępujący w niebo Jezus.

Po pierwsze, wcześniej czy później twój głos będzie słyszany i staniesz się zaczynem Bożych darów w Kościele, a po drugie, sam jeszcze bardziej otworzysz się na działanie Łaski uświęcającej płynącej w sakramentach. Nie tylko kapłani są wezwani do tego specjalnego dzieła, by być uczniem Chrystusa. Każdemu z nas przyjdzie zdać swoistą relację z "cegiełek" danych do budowania Królestwa Bożego na ziemi. Czy masz jedną czy dziesięć cegiełek, zainwestuj, by samemu się udoskonalić przez życie sakramentami. Św. Paweł pisze do Koryntian, że Duch św. objawia się wszystkim dla wspólnego dobra. Znając już tę prawdę, nie żałuj czasu dla Boga, nie zasłaniaj się  czymkolwiek, bo odrzucając Go tracimy dary obiecane wszystkim wierzącym, a przede wszystkim życie wieczne!

IMG_5165

Fatima, różaniec i tarcza

traler

Przeglądając twitter.com wpadło mi w oko takie oto zdjęcie:

ChxlniTUkAEin_I

Teresa Neumann to niemiecka mistyczka, która przez wiele lat żyła tylko Komunią świętą (opłatkiem). Miała liczne widzenia i przede wszystkim stygmaty, które otwierały się każdego tygodnia w czwartek po nieszporach i boleśnie krwawiły do piątkowego południa. Łączyła się w sposób szczególny z Męką Chrystusa. Jednak te właśnie słowa mogą być znaczące w najbliższej historii.

"Polacy mogą czuć się spokojni" i to nie dlatego, że właśnie rozpoczęto stawianie "tarczy", ale dlatego, że:

FB_IMG_1463113792010

Dzisiejszy świat pozna, że nie w armii leży siła. Co z tego, że wystrzelimy rakiety. Zobaczmy, jak wyglądają miejsca gdzie toczy się wojna, ile niesie ona za sobą trupów i zniszczeń.

To zdjęcie to żart, oczywiście. Dziś jednak przypada rocznica objawień fatimskich, które niosą za sobą nierozpoznaną do końca Trzecią tajemnicę. Tym bardziej potrzebujemy różańca, który jest najlepszą bronią do walki ze złem.

Nie obroni nas Unia, z której Brytole chcą ucieć, nie NATO, które stawia tarcze i nie Rosja, która chce zdominować Europę Wschodnią i osłabić Zachód. Weżmy różaniec do ręki, bo on tylko uratuje nas, w godzinę śmierci, przed strasznymi konsekwencjami naszego złego życia!

Antonow poleciał, MC też!

traler

Wstałem o 4.50 rano, by ... zobaczyć start Antonowa 225 z praskiego Lotniska Ruzyne. Kolos dostojnie kołował w kierunku pasa 12, by po chwili wzbić się w powietrze!

M1

M3

M4

Kamera umieszczona na lotnisku była oblegana przez kilkdziesiąt tysięcy spotterów. Nie wiem, czy dotarł już do Australii, ale wiem, że czekają tam tysiące osób, by go zobaczyć!

*_*

Zastanawiałem się, czy napisać coś o audycie! Na razie mnie to bawi, choć powinno już denerwować, bo tyle miliardów, jakie nakradli POlitycy, przechodzi ludzkie pojęcie! Poczekam na ostateczne wyniki i z chęcią przeczytam. Tusk i Kopacz mają się czego bać. Myślę, że z korupcją trzeba walczyć i nie ma litości!

*_*

Właśnie oglądałem "Operacja: LOT" na Discovery Channel. Fajnie ale trochę cukierkowo zrobiony program. Nie wiem, czy aż tak wszyscy na Chopinie są tacy uprzejmi i grzeczni. Szkoda, że nie powiedzieli nic o kontroli paszportowej, ale może to nie na temat!

Super praca, ale i pełna stresu. Całe przygotowanie lotu trwać może kilka godzn i wymaga wielkiego zaangażowania. Ciężko uwierzyć, że tyle ludzi czuwa, by jakiś Embraer mógł polecieć do Bukaresztu.

Pan Jerzy Makula prowadził B787 do Pekinu i .. ku mojemu zdziwieniu samolot nie poleciał pusty!

LOT szykuje kolejne połączenia do Azji i zaczyna się rozwijać. Nie wiem już komu wierzyć, bo raz podają, że to katastrofa, a raz, że spółka ma tendencję wzrostu!

*_*

Zmarło się Marii Czubaszek. W TVN płaczą po cudownej kobiecie, która miała "wspaniały kontakt ze zwierzętami" (Miecugow). Że o zmarłych się źle nie mówi, przemilczę temat.

Sack him, now

traler

Czekam juz dziesięć minut i dalej nic. Przeglądam strony internetowe i twitter, i dalej nic. Oczywiście chodzi mi o van Gaala, którego powinni wyrzucić na zbity pysk, po porażce z West Ham United. Gospodarze żegnają własnie The Boleyn Ground i od nowego sezonu Młoty będą grali na Olympic Stadium w Londynie.

Louis van Gaal nie ma żadnego pomysłu na trenowanie. On nawet nie jest porządnym "managerem" ponieważ nie potrafi sklecić zespołu, który grałby na wysokim poziomie. Na obecne miejsce w tabeli nie muszą miec wcale trenerów.  Ten facet obwinia piłkarzy, a sam siedzi na ławce i od pierwszych sekund pisze coś w swoim notatniku. Nie ma "jaj" by kierować tak wielkim klubem. Niech już będzie ten Mourinho, ale nie będzie mu łatwo. Nawet w jednej z piosenek klubowych kibice śpiewają "F..ck you, Mourinho, you son of a b...h". Kolejny rok bez Ligi Mistrzów (na to się zanosi), a to strata milionów funtów z fazy grupowej, a przede wszystkim z transmisji telewizyjnych.

Nie ma też co ukrywać, że West Ham rozegrał całkiem fajny mecz i po ostatnim gwizdku sędziego mogli cieszyć się z wygranej. 

Polecę sobie z Nowego Jorku do Chicago, może się zrelaksuje...

*_*

Dobranoc, pamiętajcie o modlitwie!

 

Znak pokoju!

traler

Muszę, bo nie wytrzymam! To zdjęcie było zrobione w kościele, w czasie Mszy św. Znalazłem je na twitter.com i "umieram" ze śmiechu.

CiFypC9WMAEE8HS

Ciężko ocenić, czy kobieta wiedziała, co zakłada. Wydaje mi się, że raczej nie. Wyszło jednak przezabawnie! Rozumiem, że można ubrać dwa różne buty rano, że można się nie uczesać, że można w przykrótkich spodniach przyjść, ale ubrać taką koszulkę to OBCIACH!

Praha, Vaclav Havel Airport

traler

Dzisiaj rano w Pradze lądował kolos An-225. Setki spotterów spotkało się tam, by oczekiwać na to cudo techniki. I choć ma prawie 30 lat zachwyca swoją wielkością i - w pewnym sensie - pięknem.

Wyleciał z Kijowa i był śledzony przez flightradar24, a na Praskim lotnisku zamontowano specjalne kamery dla takich "świrów" jak ja! Gratuluję pomysłu. Od dawna już można oglądać i słuchać na żywo Havla, ale na przylot Giganta przygotowano się specjalnie!

mrija1

mrija21

mrija3

Jutro załadują 120-tonowy ładunek, który w czwartek o 6 rano poleci do Australii, gdzie już przygotowano specjalne miejsca (ok 10 tysięcy) dla miłośników lotnictwa z aparatami fotograficznymi.

Oglądałem wywiad z szefami lotniska, którzy zapraszają i sprzedają już bilety na to wydarznie. Nie wiem, czy w Polsce byłoby to możliwe, gdyż naszym mundurowym wydaje się, że są najważniejsi na świecie. Wystarczy przejść przez przejście graniczne do Dublina (na każdym polskim lotnisku)  i odechciewa ci się jeść na tydzień. Sprawdzają twój dowód setki razy, bo coś jej czy jemu nie pasuje. Żenada.

Gratulacje dla lotniska w Pradze. Oto link, by zobaczyć kolosa!

*_*

Moja kotka wreszcie pokazała swoje "małe". Dwa głodomory nie robią od wczoraj nic innego jak jedzą. Śliczne są nieboraczki. O dziwo, także ojciec maszerował dumnie za kociarnią. Nie miałem wtedy telefonu by zrobić zdjęcia, ale już dzisiaj "pstryknąłem" kilka, tak by nie spłoszyć.

Po godzinie już się nie bały, a matka pozwoliła je głaskać!

kicia1

Hymn Reprezentacji na Euro 2016

traler

Świetny pomysł! Poprzedni koko-cośtam nie można nawet prównać do tego. Fajnie to wygląda, ktoś się sporo napracował na komputerze. Wierzę, że uskrzydli to "Naszych" do fajnej gry na Euro we Francji.

Czytania niedzielne

traler

(Dz 1,1-11)
Pierwszą Księgę napisałem, Teofilu, o wszystkim, co Jezus czynił i czego nauczał od początku aż do dnia, w którym udzielił przez Ducha Świętego poleceń Apostołom, których sobie wybrał, a potem został wzięty do nieba. Im też po swojej męce dał wiele dowodów, że żyje: ukazywał się im przez czterdzieści dni i mówił o królestwie Bożym. A podczas wspólnego posiłku kazał im nie odchodzić z Jerozolimy, ale oczekiwać obietnicy Ojca: Słyszeliście o niej ode Mnie - /mówił/ - Jan chrzcił wodą, ale wy wkrótce zostaniecie ochrzczeni Duchem Świętym. Zapytywali Go zebrani: Panie, czy w tym czasie przywrócisz królestwo Izraela? Odpowiedział im: Nie wasza to rzecz znać czasy i chwile, które Ojciec ustalił swoją władzą, ale gdy Duch Święty zstąpi na was, otrzymacie Jego moc i będziecie moimi świadkami w Jerozolimie i w całej Judei, i w Samarii, i aż po krańce ziemi. Po tych słowach uniósł się w ich obecności w górę i obłok zabrał Go im sprzed oczu. Kiedy uporczywie wpatrywali się w Niego, jak wstępował do nieba, przystąpili do nich dwaj mężowie w białych szatach. I rzekli: Mężowie z Galilei, dlaczego stoicie i wpatrujecie się w niebo? Ten Jezus, wzięty od was do nieba, przyjdzie tak samo, jak widzieliście Go wstępującego do nieba.

(Ps 47,2-3.6-9)
REFREN: Pan wśród radości wstępuje do nieba.

Wszystkie narody klaskajcie w dłonie,
radosnym głosem wykrzykujcie Bogu,
bo Pan Najwyższy straszliwy,
jest wielkim Królem nad całą ziemią.

Bóg wstępuje wśród radosnych okrzyków,
Pan wstępuje przy dźwięku trąby.
Śpiewajcie psalmy Bogu, śpiewajcie,
śpiewajcie Królowi naszemu, śpiewajcie.

Gdyż Bóg jest Królem całej ziemi,
hymn zaśpiewajcie
Bóg króluje nad narodami,
Bóg zasiada na swym świętym tronie.

(Ef 1,17-23)
Bóg Pana naszego Jezusa Chrystusa, Ojciec chwały, dał wam ducha mądrości i objawienia w głębszym poznaniu Jego samego. [Niech da] wam światłe oczy serca tak, byście wiedzieli, czym jest nadzieja waszego powołania, czym bogactwo chwały Jego dziedzictwa wśród świętych i czym przemożny ogrom Jego mocy względem nas wierzących - na podstawie działania Jego potęgi i siły. Wykazał On je, gdy wskrzesił Go z martwych i posadził po swojej prawicy na wyżynach niebieskich, ponad wszelką Zwierzchnością i Władzą, i Mocą, i Panowaniem, i ponad wszelkim innym imieniem wzywanym nie tylko w tym wieku, ale i w przyszłym. I wszystko poddał pod Jego stopy, a Jego samego ustanowił nade wszystko Głową dla Kościoła, który jest Jego Ciałem, Pełnią Tego, który napełnia wszystko wszelkimi sposobami.

(Mt 28,19.20)
Idźcie i nauczajcie wszystkie narody, Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata.

(Łk 24,46-53)
Jezus powiedział do swoich uczniów: Tak jest napisane: Mesjasz będzie cierpiał i trzeciego dnia zmartwychwstanie, w imię Jego głoszone będzie nawrócenie i odpuszczenie grzechów wszystkim narodom, począwszy od Jerozolimy. Wy jesteście świadkami tego. Oto Ja ześlę na was obietnicę mojego Ojca. Wy zaś pozostańcie w mieście, aż będziecie uzbrojeni mocą z wysoka. Potem wyprowadził ich ku Betanii i podniósłszy ręce błogosławił ich. A kiedy ich błogosławił, rozstał się z nimi i został uniesiony do nieba. Oni zaś oddali Mu pokłon i z wielką radością wrócili do Jerozolimy, gdzie stale przebywali w świątyni, wielbiąc i błogosławiąc Boga.

*_*

Wiele miliardów dolarów każdego roku idzie na urozmaicenie sprzętu, który poleci w Kosmos, by ludzkość mogła się rozwijać, byśmy mogli czerpać z nowych zdobyczy naszego rozumu. Wiele osób widziało taki start w telewizji, np. z Przylądka Canaveral. Wygląda to imponująco, ale i bardzo niebezpiecznie! Towarzyszy temu specjalne odliczanie, które dodaje “koloru” do tego, co za chwilę się wydarzy. A wydarza się! Z ogromną siłą w powietrze unosi się olbrzymi kolos, który wyprowadzi znacznie mniejszy wahadłowiec na orbitę Ziemi osiagając tak zwaną "prędkość ucieczki": 11,2 km/s.

Porównać Jezusa do rakiety to nie lada wyczyn. Jezus wstępuje do nieba, bo przyszedł na to czas. Zmartwychwstanie ma znaczenie eschatologiczne, czyli odnosi się do życia po śmierci jako celu ostatecznym człowieka! Powstał z martwych, by wrócić do Ojca, a nie po to, by żyć na ziemi. Stał się posłuszny aż do śmierci i dzięki temu przywrócił nam Życie.

Gorąco módlmy się słowami św. Pawła, by "Bóg dał nam światłe oczy serca tak, byśmy wiedzieli, czym jest nadzieja naszego powołania, czym bogactwo Jego chwały i czym przemożny ogrom Jego mocy względem nas wierzących - na podstawie działania Jego potęgi i siły."

Zmartwychwstanie Chrystusa było i jest zielonym światłem dla nas, że obietnica “wielu mieszkań” jest w naszym zasięgu. Co to znaczy? Znaczy to, że wierząc w Chrystusa będziemy żyć w Królestwie niebieskim.

Nie musimy czekać na “Moc z wysoka”. Większość z nas jest ochrzczona i przyjęła sakrament bierzmowania, który nakłada specjalną zbroję ucznia Chrystusa do walki ze złem w swoim życiu. Przez sakrament pojednania pracujemy nad sobą, a Eucharystią karmimy się na drodze do zbawienia.

Bóg nie zostawił nas w samotności.

Pomimo tego, że są tacy, którzy próbują odebrać nas Bogu, nie należy się poddawać. Jest Kościół w którym Duch Święty wspiera nas Sakramentami.

Apostołowie – według różnych relacji – radowali się, ale i patrzyli z utęsknieniem za “odlatującym” Jezusem. Nam już chyba to nie grozi. Wierzący powinni traktować to wydarzenie z ogromną radością. Nawet nie dlatego, że Bóg przyjdzie powtórnie, ale dlatego, że przyjdzie po mnie i chwyci mnie za rękę i powie” Wstań!

Dlaczego mi nie wierzycie?

- pytał Jezus Żydów. Panie Jezu, my wierzymy, że Ty jest Życiem i Zmartwychwstaniem. Pomimo tego, że czasem zawodzimy, że jesteśmy gnuśni w wykonywaniu Twojej woli, to jednak w sercu nasza wiara jest niewzruszona.

Podobał mi się testament Księdza Arcybiskupa Gocłowskiego odczytany w czasie jego pogrzebu w piątek:

I na koniec zapewniam o modlitwie za Was przed Panem i proszę o modlitwę za moją duszę. Do zobaczenia w niebie!

Widzę tu tę wiarę, o którą upominał sie Chrystus od swoich słuchaczy. Widzę w tym owe wpatrywanie się w niebo, miejsce, które daje mi przez swoją Mękę, Śmierć i Zmartwychwstanie Jezus Chrystus. Każdy czas jest dobry, by szukać Chrystusa i poddać Mu swoje życie z miłością w oczekiwaniu na Jego kolejne i ostateczne już przyjście!

Tu nie trzeba miliardów dolarów. Tu konieczne jest przylgnięcie do uwielbionego Ciała Chrystusa, które przyjmujemy w Komunii Świętej. Tu nie trzeba siły i prędkości, nie jest niebezpieczne, ale napawa radością, że Bóg wypełnia swoje obietnice w Jezusie Chrystusie dla tych, którzy pragną pójść za Nim!

t6fot.: opoka.org.pl

© Codziennik irlandzki
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci